środa, 13 marca 2013

RURKI WYTRAWNE



Rurki można podawać nie tylko z bitą śmietaną czy kremem. Dobrze się również komponują z wytrawnymi nadzieniami. Proponuję rurki z pastą jajeczną z szynką i chrzanem. Można też zrobić nadzienie tuńczykowe, z sałatką z sardynek itp. Po prostu szynkę zastępujemy tuńczykiem we własnym sosie i  zmniejszamy ilość chrzanu , żeby nie zdominował smaku tuńczyka.



   SKŁADNIKI na 16 rurek:

       Ciasto: można użyć gotowego ciasta francuskiego

            ---20 dkg mąki tortowej
            ---10 dkg masła
            ---100 gram śmietany
            ---1/4 łyżeczki soli
            ---ziarno sezamowe do posypania
            ---mąka do podsypania
            ---olej do smarowania foremek
            ---foremki-rurki (ja miałam o dł.9 cm i węższym wylocie na 1 cm,szerszym na 2 i trochę cm)

       Nadzienie:
            ---10 dkg szynki konserwowej
            ---3 jajka
            ---3 łyżeczki chrzanu ze słoika
            ---2 łyżeczki jogurtu naturalnego
            ---2 kopiaste łyżeczki majonezu
            ---sól i pieprz
            ---majonez do dekoracji
            ---kilka korniszonów
            ---kilka pasków papryki czerwonej
            ---pietruszka do dekoracji  i.t.p.


Wszystkie składniki ciasta posiekać nożem i krótko zagnieść. Włożyć do lodówki na dobrą godzinę lub jak chcemy szybciej to na 15 minut do zamrażarki. Blachę do pieczenia wyłożyć papierem. Foremki nasmarować olejem. Wyjąć ciasto i podzielić na pół. Wywałkować podsypując mąką na grubość 2-3 mm. Wykrawać paski o szerokości ok.2-3 cm i długości ok. 30cm. Owijać rurki ciastem i wykulać w ziarnie sezamowym. Piekarnik nagrzać do temperatury 200 stopni C i piec rurki ok.15 minut (ja piekę na drugiej półce od dołu i z termoobiegiem). Zrobić pastę jajeczną i dekoratorem do ciasta z szeroką tylką szprycować rurki. Ułożyć promieniście na dużym talerzu, a w środku promieniście ułożyć paski ogórków konserwowych i papryki. Udekorować wg własnej inwencji. Same rurki można upiec 2-3 dni wcześniej,a potem tylko nadziać. Tak podane rurki są fajną przekąską w sobotnie wieczory z winkiem.


21 komentarzy:

  1. Podziwiam, smaczne i ślicznie podane.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny pomysł! Takich rurek jeszcze nie jadłam :}

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym ciastem "rurkowym" są całkiem smaczne -dziekuję:)

      Usuń
  3. super pomysł:) zazwyczaj rurki są z bitą śmietaną:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hihi,jutro bede robila rurki i jak wyjda nadzieje wedzonym lososiem.Trzymaj kciuki Danusiu.Uklony.Ewa

    OdpowiedzUsuń
  5. Hihi,rurki wyszly piekne a jutro beda nadziewane.Uklony.Ewa.Dziekuje.

    OdpowiedzUsuń
  6. Hihi,z nadzieniem to dopiero REWELACJA!!!Z ciastem pracowalo sie bardzo dobrze.Uklony.Ewa.W San Diego ZIMA-tylko 8C.

    OdpowiedzUsuń
  7. Rurki są rewelacyjne, zrobiłam jako jedną z przystawek na sylwestra. Wyglądają świetnie a smakują jeszcze lepiej. Polecam i dziękuję za przepis

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Izo. Bardzo dziękuję, nie każdy znajdzie chwilę czasu , żeby wstawić komentarz, a to przecież takie miłe. Serdecznie pozdrawiam- trochę z opóźnieniem, ale grypa mnie zmogła :)

      Usuń
  8. Czy te rurki będą pasować do imprezy przy piwie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odpowiedź, jeszcze jedno pytanko. Rurki są lepsze nadziewane na "świeżo", czy jak poleżą tzn dzień wcześniej?

      Usuń
    2. Bardzo przepraszam, ale chyba moja odpowiedź zbędna . Serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Niestety nie mam rurek do pieczenia i klapa

    OdpowiedzUsuń
  10. Upiekłam dzisiaj rurki, ale nadziewała będę jutro na niedzielę. Danusiu czy lepiej w dzień imprezy? Strasznie się sezam sypie, jak będę nadziewać to cały spadnie. Następnym razem żółtkiem posmaruję i może lepiej będzie się trzymać.

    Pozdrawiam Danusiu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, nie odpowiedziałam Ci, bo już spałam, a na drugi dzień to byłaby woda po kisielu. Pozdrawiam duszko :)

      Usuń
  11. Rurki wyszły pyszne mniam. Na pewno zrobię jeszcze nie raz :)
    Pozdrawiam Danusiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Basiu, jesteś niezastąpiona w komentarzach. To miłe , że zawsze znajdziesz chwilkę. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń

Niestety , ale musiałam włączyć moderację komentarzy ze względu na reklamujące się firmy. Bardzo proszę zostaw chociaż kilka słów o skorzystaniu z przepisu...to bardzo dla mnie waźne i motywujące. Z góry dziękuję.