Bóg zesłał ludziom pożywienie, a diabeł kucharzy - J. Joyce ( Ulises)
Kuchnia to jedno z najważniejszych miejsc w naszym domu. Z niej roznosza się zapachy, które pamiętamy od dziecka.Tutaj często dzielimy się radościami i zmartwieniami z całego dnia, czasami i życia.
Tutaj również czasami kumuluje się drugie życie towarzyskie w czasie uroczystości . Czyż nie mieliście Państwo tak, że się mówiło " chodźmy do kuchni " , żeby sobie na boku porozmawiać ?
Ja też serdecznie zapraszam Państwa do mojej kuchni, w której można chwilę odpocząć od dnia codziennego. Kuchni , w której każdy może coś wypić i coś zjeść jak również się ogrzać, a może i porozmawiać.
Świetny blog, zamierzam skorzystać z kilku przepisów, pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję,to miłe,tym bardziej że bloguję dopiero od 2 miesięcy-pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńWitam.
OdpowiedzUsuńBardzo przyjemny blog . Przepisy czytelne i z ogólnodostępnych składników . to lubię :) Fajne pomysły i rozwiązania niektóre nawet nie przyszły by mi do głowy a takie proste :)jak np. masełko lub ta szynka mielona , mniam...
Bardzo miło na pewno będę zaglądać .
Pozdrawiam
Marta
Również witam.To bardzo miły i budujący komentarz.Kiedyś przepisy rodzinne chroniłam,bo taki był zwyczaj.Teraz jest mi przyjemnie jeżeli ktoś może z nich skorzystać.Dziękuję , pozdrawiam i zapraszam na moją witrynę:)
OdpowiedzUsuńBardzo piękna strona www z mnóstwem pyszności :-)
UsuńWitam.
OdpowiedzUsuńBlog bardzo fajny, czytelne i zrozumiale przepisy, super pomysły na szybkie i proste dania co w dobie obecnej cywilizacji jest strasznieeeee pomoce.
Niektóre przepisy wymagają wkładu pracy , ale w końcu po co są czasami wolne weekend-y i zadowolenie własnego podniebienia jak i najukochańszej osoby.
Fajne pomysły na zbliżające się Święta Wielkanocne....wybrałam kilka z nich.
Fajnie,że są osoby takie jak Ty.
Czekam na nowe propozycje, będę stałym gościem na Twoim blogu.
Aha mam jeszcze pytanie? ....Chyba bardzo lubicie pory, ponieważ jest dużo ich w proponowanych przepisach....ja uwielbiam....i właśnie podążam do kuchni robić zupę porową z tymi cudnie wyglądającymi ziemniaczkami karmelizowanymi.
Pozdrawiam
Beata.
Również witam.Do prowadzenia bloga kulinarnego przygotowywałam sie psychicznie przez rok.Wiedziałam,że będzie to wymagało dużego nakładu pracy.Początki dla mnie były bardzo trudne ,począwszy od zrobienia strony,opanowanie wszystkich zagadek stricte technicznych, fotografowania i.t.p. barier do przeskoczenia.Nie jest jeszcze do końca dopracowany,ale teraz to już będzie przyjemność.Takie komentarze jak Twój bardzo mobilizują.Odnosząc się do porów.Jest to bardzo "fajne" warzywo z rodziny czosnkowatych,które bardzo podnosi walory smakowe potraw .Możliwości wykorzystania tego warzywa w przepisach jest "mnogo".Moi bliscy lubią potrawy z jego udziałem , więc staram się jakoś wkomponować pora w różne potrawy.Pozdrawiam i dziekuję:)
UsuńWitam serdecznie. Jakże mnie cieszy to, że się tu znalazłam!!! Kopalnia pomysłów, przepisy dawne, których szukałam, wspaniały wystrój i miła atmosfera. Rozgościłam się już na dobre. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńMiło mi czytać taki komentarz i cieszę się,że moje przepisy będą wykorzystane w mniejszym czy większym stopniu.Dziękuję za tak miłe słowa uznania dla mojego bloga i zapraszam-pozdrawiam ciepło:)
OdpowiedzUsuńPANI DANUSIU -OD WCZORAJ WCZYTUJĘ SIE W BLOGA NAWET UPIEKŁAM CHLEB NA ZAKWASIE. bLOG -KOPALNIA WIEDZY -ALE TEJ MĄDREJ DAWNEJ ,BEZ SKRÓTÓW NATURALNEJ PACHNĄCEJ CIEPŁEJ ... zOSTAJĘ!!!TEGO SZUKAŁAM
UsuńWitam.
OdpowiedzUsuńTrafiłam tu po informacji na blogu Margarytki, i jeśli Pani pozwoli zostanę tutaj na dłużej. Fantastyczny blog i ciekawe przepisy. Na pewno bedę tu zaglądać i korzystać z przepisów. Pozdrawiam serdecznie.
Również witam na moim blogu.Będzie mi bardzo miło i bardzo dziękuję za takie ciepłe słowa-serdecznie pozdrawiam i dziekuję:)
OdpowiedzUsuńsuper blog już chyba z polowę przepisów zapisałam do zrobienia;). Pozdrawiam Iza
OdpowiedzUsuńWitam.Bardzo dziękuję za tak ciepłe słowa i życzę udanych potraw-pozdrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuńJa też chętnie tu zostanę i z sentymentem popatrzę sobie na zastawę "Iwonę",na której podaje Pani swoje smaczne potrawy :)
OdpowiedzUsuńBędzie mi bardzo miło gościć Panią na moim blogu-serdecznie pozdrawiam i dziekuję:)
OdpowiedzUsuńTrafiłam tu za poleceniem Margarytki, rozreklamowała na facebooku polędwicę ze schaby i chyba jej zapach przyciągnął tu tyle osób :-)
OdpowiedzUsuńA ja znalazłam kilka innych fajnych przepisów. Na pewno je wykorzystam, szczególnie spodobała mi się tarta cytrynowa z masą kukurydzianą. Pozdrawiam, życzę sukcesów na blogu i w życiu,
Justyna Bodzioch
Witam serdecznie.To prawda dzięki Margarytce mój schab się rozreklamował i jestem jej za to bardzo wdzięczna.Miło mi będzie jeżeli skorzysta Pani z moich przepisów.Tartę cytrynową szczerze polecam,bo jest bardzo dobra.Dziekuję bardzo za życzliwość ,która nam wszystkim jest potrzebna jak sól do garnka.Pozdrawiam ciepło:)
OdpowiedzUsuńWitam Pani Danusiu,dziekuje za cudowna kuchnie,ktora mozna w dodatku podgladac:)Przepisy sa super.Poznalam Panią na FB u Margarytki i od tego czasu codziennie zagladam czy cos nowego Pani dodała.Juz z wpisów widac ,ze jest Pani bardzo mił a,sympatyczna osoba od ktorej bije duzo ciepła.Pozdrawiam Justyna z Poznania
OdpowiedzUsuńJa również serdecznie witam na moim blogu.Cieszę się,że Pani tutaj napisała.Ja odebrałam wiadomośc na facebooku,ale mnie zablokowali na 20 dni i nie mogę odpowiadać na wiadomości jak również nie mogę zapraszać znajomych.Napewno na Pani wiadomość odpowiem-strasznie mi przykro,ale tak naprawdę nie wiem dlaczego mam blokadę.Bardzo dziekuję za ciepłe słowa-to bardzo miłe w dzisiejszej dobie.Ja komentarze moderuję ,więc nie od razu się one pojawiają-pozdrawiam i dziekuję:)
OdpowiedzUsuńWitam Pani Danusiu,życze spokojnych,rodzinnych i baaardzo pysznych Swiat i duzo zasłużonego odpoczynku.Jutro zabieram sie za babke ponczową i kokosową jak rowniez galarcik z kurczaka z Pani przepisu.Dzis był Pani gulasz:)Pycha.Super jest tu u Pani-jeszcze raz dziękuje,ze mogę sie tak fajnie tu czuc:)i korzystac z przepisow.
OdpowiedzUsuńRównież witam.Dobrze się robi na duszy kiedy ludzie zostawiają ślad,że byli moimi gośćmi.Prowadzenie bloga kulinarnego daje satysfakcję i mobilizuje do dalszego działania jeżeli można z innymi podzielić się swoimi przepisami a one nie pozostaną martwe.Proszę podzielić się wrażeniami smakowymi po świętach.Ja również składam Pani życzenia świąteczne i bardzo dziekuję za tak miłe komentarze-pozdrawiam świątecznie:)
OdpowiedzUsuńMniam, mniam.
OdpowiedzUsuńCzekam na kolejne przepisy.
Oczywiście ,będą i kolejne-dziękuję i pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńBardzo fajny blog. Skorzystałam już z kilku przepisów. Potrawy wyszły rewelacyjne. Życzę dalszej wytrwałości w prowadzeniu bloga i czekam na więcej smacznych dań.
OdpowiedzUsuńBeata
Bardzo dziękuję .Wytrwałości rzeczywiście trzeba,ale jak się dostanie takie komentarze to ma się siły i ochotę na dalsze prowadzenie bloga-pozdrawiam ciepło:)
OdpowiedzUsuńJolanta Z Nowy Meksyk
OdpowiedzUsuńSwietny blog I przepisy
Witam na moim blogu,bardzo mi miło i bardzo dziekuję-pozdrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuńWitam.Bardzo ciekawy blog. Przeczytałam od deski do deski.Jestem również zwolenniczką kuchni tradycyjnej. Skorzystam z wielu przepisów. Pozdrawiam ciepło.
OdpowiedzUsuńWitam na moim blogu.Bardzo się cieszę,że znajduję zwolenników mojej kuchni.Jestem raczej tradycjonalistką w przygotowywaniu potraw,a nie każdemu to odpowiada-tym bardziej się cieszę czytając powyższy komentarz-dziękuję i pozdrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuńWitam Pani Danusiu - przypadkowo szukajac wedlinke swojej roboty natrafilam na Pani blog. Powiem wprost jest Pani wspaniala - tego wlasnie szukalam wyrobow swojej roboty i przepisy z dawnych lat tak jak u Pani PRL-u - trafne okreslenie - teraz jestem na emeryturze i zamierzam poswiecic ten czas na gotowanie dla rodziny Pani blog pasuje dla mnie jak ulal - dziekuje bardzo i zycze duzo zdrowia i swietnych przepisow bede zawsze teraz Pania odwiedzac - pozdrawiam serdecznie BARBARA Z pACZKOWA WOJ. oPOLSKIE.
OdpowiedzUsuńWitam serdecznie.Zawsze robi mi się cieplej na duszy jak czytam takie komentarze.Blog wymaga systematyczności i samozaparcia więc moja decyzja była głeboko przemyślana.Przeszłam też na emeryturę i teraz mam czas żeby wszystkie przepisy były w jednym miejscu dla potomnych.Szkoda by jednak było gdybym się z Państwem nimi nie podzieliła.Bardzo się cieszę,że Pani do mnie trafiła,zawsze sie cieszę kiedy ktoś znajdzie trochę czasu i coś napisze-dziękuję i pozdrawiam ciepło:)
UsuńWitam Panią bardzo serdecznie :)
OdpowiedzUsuńTydzień temu natrafiłam na Pani blog i od razu pochłonął Mnie bez reszty - to tak, jak z dobrą książką ;) Nie ma dnia abym nie przeglądała Pani przepisów. Już kilka dań czeka w kolejce aby nimi się delektować..., nie wspomnę, że polędwica ze schabu już dojrzewa 4 dobę. Przepisy są bardzo dobrze opisane, zilustrowane i stwierdzam, że pozostaję tu na stałe... :)
Życzę wiele dobrego dla Pani oraz udanego weekendu.
Zosia
Witam ciepło.Prowadząc bloga zawsze oczekuje się,że ktoś następny tutaj zagości .To bardzo miłe co Pani napisała.Dobrze mieć świadomość,że nie publikuję przepisów sobie a muzom.Czytelnicy są współtwórcami mojego bloga,bo przecieć bez nich mój blog byłby martwy.Bardzo dziękuję i zapraszam w moje progi blogowe-pozdrawiam serdecznie i również życzę udanego weekendu:)
UsuńWitam bardzo serdecznie,
OdpowiedzUsuńpozwoliłam sobie skorzystać z paru Pani przepisów. Wszystko udało mi się znakomicie. Bardzo fajny blog, zaglądam tutaj często, już jutro zrobię rybkę w śmietanie na obiad. Schab marynowany jest ostatnim przebojem w moim domu:)Ala
Witam ciepło na moim blogu.Cieszy mnie to,że mogę się podzielić swoimi przepisami,a jeszcze bardziej kiedy pisze Pani ,że wszystko udało się znakomicie.Wkładam w ten blog dużo pracy,publikuję to co ugotuję i cieszę się kiedy czytam takie miłe komentarze.Staram się przedstawiać przepisy dość dokładnie i czasami mogą wydawać się skomplikowane,ale chciałabym,żeby ktoś kto nie ma doświadczenia w kuchni również mógł skorzystać z moich przepisów.Bardzo Pani dziękuję za gościnę na moim blogu-to cieszy i daje inspirację do dalszego prowadzenia bloga.Pozdrawiam serdecznie:)
UsuńWitam serdecznie :) szukałam przepisu na pierogi leniwe i trafiłam na tę właśnie stronkę, już zapisałam w ulubionych i mam zamiar często ją odwiedzać :) jest wspaniała i na pewno się nie raz przyda :) dziękuję :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWitam serdecznie na moim blogu.Cieszę się ,że Pani do mnie trafiła.To miłe kiedy czytelników przybywa.Dziekuję za ciepłe słowa i pozdrawiam Panią:)
UsuńSzukając przepisu na gołąbki ( robię je po raz pierwszy) trafiłam tutaj :) Jestem mile zaskoczona. Interesujące przepisy, porady,ciekwostki. Blog dodaje do ulubionych :) Pozdrawiam z Wielkopolski.Honorata
OdpowiedzUsuńWitam serdecznie na moim blogu.Też jestem z Wielkopolski,czyli "zielonego zagłąbia" jak to kiedyś mawiał Z.Laskowik.Pani Honorato bardzo dziękuję za miłe słowa i miło mi gościć Panią na moim blogu.Zapraszam częściej.
UsuńPozdrawiam ciepło:)
Szanowna Pani Danusiu,
OdpowiedzUsuńkilka tygodni temu trafiłam na Pani blog i przyznam, że jest to pierwszy blog "ogólnokulinarny" (tzn. taki, na którym prezentowane są zarówno dania obiadowe jaki i ciasta, przekąski itd.) od którego nie mogę się oderwać ! Szczególnie zainteresowały mnie mięsne przetwory z działu "domowy wyrób". Ma Pani wielką wiedzę kulinarną - częściowo "wyniesioną z domu", ale też uzupełnianą własnymi doświadczeniami z degustacji "to tu, to tam", "suto okraszoną" własną inwencją. Jestem Pani wdzięczna, że chce się Pani tą wiedzą dzielić. Szczególnie ważne dla mnie jest to, że jest to głównie kuchnia polska, tradycyjna - takich blogów jest zdecydownai mniej niż tych - może i bardziej "wymuskanych" - "światowych". Ostatnimi laty popadliśmy (jako Polacy) w jakieś kompleksy na tym punkcie - na początku kapitalizmu gotowanie w domu było zupełnie niemodne, potem z kolei zwariowaliśmy na punkcie gotowania, ale ... obcych potraw, zapominając o własnej, bogatej tradycji, no cóż : "cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie". Cenne jest również to, że szybko Pani odpowiada na pytania.
Życzę Pani powodzenia i wytrwałości.
pozdrawiam serdecznie,
Katarzyna
Witam Panią serdecznie.Bloga założyłam pod koniec grudnia,a w marcu przeszłam na emeryturę.Z uporządkowaniem przepisów kulinarnych zmagałam się od kilku lat.Zakładałam zeszyty z kategoriami potraw kulinarnych,ale to wszystko nie zdawało egzaminu.Chciałam również zostawić dla potomnych przepisy,które są już sprawdzone przez Babcię,Mamę,Teściową,znajomych i przeze mnie.Blog w pewnym sensie porządkuje te wszystkie karteczki zbierane przez lata.Kopiuję sobie wszystkie przepisy na dodatkowym dysku,żeby za jakiś czas dać do druku.
OdpowiedzUsuńBardzo lubię kuchnię polską,chociaż czasami wstawiam przepisy zahaczające o inne kuchnie świata,ale jednak dostosowuję je do smaków mojej rodziny.Prowadzenie bloga jest również dla mnie przyjemnością pod kątem konaktów z ludźmi.Jest to kontakt w sieci,ale bardzo sympatyczny.Często słyszę opinie,że teraz to "człowiek człowiekowi wilkiem".Ja tego nie czuję.Rano wstaję,otwieram komputer i są,można powiedzieć przyjaciele online.Wie Pani jakie to miłe ,kiedy czyta się takie komentarze jak ten i inne.Prowadzenie bloga to przede wszystkim systematyczność,a przecież każdy z nas ma lepszy czy gorszy dzień.Staram się jednak każdego dnia wstawiać jakiś przepis.Na komentarze zawsze odpowiadam każdego dnia.Pory są różne,bo przecież muszę zrobić zakupy,ugotować,obrobić zdjęcia i napisać przepis.Nie jestem wyedukowana w fotografii kulinarnej,nie mam czasu na stylizację,bo Mąż przychodzi z pracy i jemy obiad.Fotografuję potrawy postawione na stole już do konsumpcji.Nie ścigam się z innymi blogami,bo robię to dla przyjemności i dzielenia się z innymi moim skromnym doświadczeniem.Publikuję po prostu to co ugotuję.Myślę,że duża część Pań nie ma czasu czy sił na wyszukane potrawy.Nie bez znaczenia są też dla różnych odbiorców koszta tych światowych potraw.Postawiłam na kuchnię taką jaką prowadzę od kilkudziesięciu lat,a potrawy "nowoczesne" pozostawiam młodemu pokoleniu.
Bardzo Pani dziekuję za taką ocenę mojego bloga.To dla mnie inspiracja do dalszego dzielenia się z Państwem moimi i nie moimi przepisami.
Pozdrawiam ciepło i zapraszam w moje skromne progi:)
Super blog,pokazałam go na fejsie:)
UsuńWitam.To bardzo miłe.Powiem niezwyczajnie-po prostu dziekuję.
UsuńPozdrawiam serdecznie!!!
JA swoj blog zaczelam pisac niewiele wczesniej, bo w listopadzie, ale czesc kulinarna jest tam niewielka, bo sama tez pisze o tym co mi w duszy gra, a gra wiele :))
OdpowiedzUsuńDo ciebie wpadlam tu przypadkiem szukajac prostego przepisu na ciasto drozdzowe z porzeczkami. Niby prosta rzecz, ale ja jestem bardziej "na slono" niz "na slodko" wiec ciasta rzadko pieke. A dzis mnie naszlo i bardzo dobrze, bo przypadkiem wpadlam tutaj i jestem pod wrazeniem ogromu pracy jaki wkladasz w swoj blog...
Pisz dalej , a ja bede obserwowac i korzystac w miare mozliwosci :))
Pozdrawiam serdecznie
Nika
Witam Niko.Wdepnęłam na Twój blog i rzeczywiście dużo gra Ci w duszy.Blog bardzo mi się spodobał,ale jak znajdę czas to wejdę tam na dłużej bo piszesz bardzo ciekawie.Bardzo Ci dziękuję za miłe słowa,ale sama wiesz ile trzeba samozaparcia ,żeby systematycznie robić wpisy na blogu.Przepisy,obróbka zdjęć to wymaga dużo czasu,a jeszcze trzeba ugotować.Ja lubię to wszystko i bardzo lubię mieć konatkt z ludźmi w sieci.To bardzo miłe.
UsuńDziękuję Ci bardzo i pozdrawiam serdecznie.
Oczywiscie zagladaj jak najczesciej.
UsuńDodam tylko, ze wczoraj zrobilam to ciasto drozdzowe z porzeczkami na podstawie twego przepisu na placek z rabarbarem. Wyszlo bardzo dobre, bo przynioslam do biura i zniknelo do poludnia. Nawet musialam podac kolezance linka do twego bloga, bo tez chce takie zrobic...
Tak wiem ile czasu trzeba na te zdjecia. Mnie zabiera rowniez duzo czasu poprawianie i zmiany na polskie litery, bo pisze na francuskiej klawiaturze i potem bdopiero bawie sie w podmianki.
Ale jest fajnie i bardzo to lubie. Teraz tez mam sporo wpisow "w obrobce", ale czasu brak bo zmieniam prace od 1/10 i duzo spraw musze pozamykac w starym biurze przed odejsciem :))
Pozdrawiam
Nika
Ja teraz mam chwilowo problem z łącznością.Jestem na kuracji ,a tutaj jest problem -w pokoju nie mogę się połączyć z internetem.Wychodzę więc na korytarz między zabiegami,ale jest to bardzo uciążliwe.Nie mogę jednak nie mieć kontaktu z moimi czytelnikami więc cieszę się,że w ogóle mam taką możliwość.
UsuńSama bym zjadła teraz takiego ciasta,bo nie ma jak to domowy wypiek.
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie!!!
Witam! wpadłam tu przypadkiem, "po nitce do kłębka", ale strasznie tu fajnie i tak swojsko... czuję się jak u siebie... no prawie jak u siebie.
OdpowiedzUsuńTeż od kilku miesięcy "bloguję", ale u mnie jest skromniej, mniej kolorowo, zdjęcia mniej udane...
Chyba nie będziesz miała mi za złe, że będę wpadać często i podziwiać?
Życzę powodzenia, dużo nowej "twórczości" i zadowolenia z tego co robisz, a masz być z czego zadowolona, ba, nawet dumna. Pozdrawiam. Ala
Witam serdecznie.Odwiedziłabym Ciebie bardzo chętnie,ale nie zostawiłaś mi namiarów na Twojego bloga.
UsuńCo do zdjęć robię jak leci,nie mam aparatu,którym mogłabym uchwycić tylko daną potrawę,a nie tło.Nie rozpaczam jednak z tego powodu,może kiedyś sobie kupię.Na razie musi być jak jest,bynajmniej jest naturalnie-bez stylizacji.Bardziej się skupiam na potrawach,które wstawiam niż na tym czy zdjęcie jest piękne.Może czasami dobrze,że widać co tam stoi na drugim planie.Dziękuję Ci za wsparcie i miłe słowa.
Pozdrawiam serdecznie!!!
...Danusiu a ja jak zwykle spędziłam tutaj dośc dużo czasu :) Lubię przeglądać Twoje przepisy, planować, analizować i oczywiście co niektóre realizować :)Pozdrawiam serdecznie. Jolka z białym pieskiem ;)
OdpowiedzUsuńWitam Jolu.To bardzo miłe,kiedy ludzie znajdą chwilę czasu,żeby się zatrzymać w tym pędzącym życiu i wystawić komentarz.Cieszę się Jolu,że zaglądasz do mnie-fajnie.Pozdrawiam bardzo Ciebie i Twojego pieska.Zwierzęta uczą nas poszanowania drugiej istoty.Tak mnie naszło,bo wczoraj widziałam jak facet kopnął psa,myślałam,że go rozszarpię-mało sama nie oberwałam.
UsuńBardzo Ci Jolu dziękuję i życzę miłego weekendu:)
Dzień dobry, jestem pod wrażeniem Pani bloga,odkąd go znalazłam to zaglądam na niego co kilka dni, szczególnie zafascynowały mnie wszelkie przepisy z szynkowara. Gratuluję i pozdrawiam cieplutko :-D MoniaG
OdpowiedzUsuńWitam serdecznie na moim blogu.To miłe kiedy czytelników przybywa.To daje inspirację do dalszego prowadzenia bloga,wiem,że ktoś to czyta i być może skorzysta z przepisów,które wstawiam.Dziękuję bardzo za czas spędzony na moim blogu.
UsuńPozdrawiam ciepło !!!
Witam serdeczne, ja również bardzo się cieszę,że trafiłam na Pani bloga.Pani Danusiu dzisiaj sobie poczytałam,zapoznałam się z przepisami i już wiem , że dużo potraw przypadło mi do gustu. Bardzo ładny blog, taki ciepły przepraszam,że tak piszę ale czytając i oglądają ładne zdjęcia potraw ślinka leci.Na pewno zajrzę tu nie raz.Pozdrawiam cieplutko.Basia
OdpowiedzUsuńWitam równie serdecznie Panią na moim blogu.Pani Basiu moja kuchnia jest bardziej tradycyjna.Odpowiada ona mojej rodzinie no i mnie.Cieszę się kiedy przybywa mi czytelników,którym też niektóre potrawy odpowiadają.Wstawiam po prostu to co gotuję .
UsuńBardzo Pani dziękuję za miłe słowa,które są dla mnie dalszą inspiracją do prowadzenia bloga.
Zapraszam Pani Basiu na mój blog,który staram się prowadzić w miarę systematycznie,więc prawie każdego dnia pojawia się jakiś przepis.
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie!!!
Witam cieplutko Pani Danusiu,jakże ciepły i serdeczny jest Pani blog.Z chęcią i radością zmęczona po pracy przysiadłam do poczytania.Ja też serwuję kuchnię tradycyjną,która bardzo nam smakuje.Dlatego już wiem,że dużo przepisów u Pani mi pasuje.Już mama zaplanowane na sobotę pieczenie skubańca i domowa szyneczka z indyka.Pozdrawiam cieplutko Basia z Legnicy.
OdpowiedzUsuńWitam serdecznie.Odwiedzają mnie dwie Basie na blogu,takie bardzo przyjazne dusze,a teraz doszła Pani.Mam chyba szczęście do Pań o tym imieniu.Bardzo się cieszę,że Pani też hołduje naszej kuchni tradycyjnej.Może przepisy,które publikuję będą Pani odpowiadać.Skubaniec jest bardzo smaczny,a szynki domowe niczym nas nie trują-polecam szczerze.Bardzo Pani dziękuję za ciepłe słowa na temat mojego bloga.Miło mi Panią powitać.
UsuńPozdrawiam bardzo ciepło!!!
Witam i bardzo sie cieszę że nareszcie znalazłam najlepszy blog kulinarny, potrawy konkretne typowe dla kuchni którą lubimy.Jak mam problem co ugotowac na obiad zaglądam do Pani, nie będzie problemu z zrobieniem przyjecia czy swiąt rodzinnych dzięki Pani przepisów na blogu,smacznie i z fantazją. Pozdrawiam Marita
OdpowiedzUsuńWitam Pani Marito.Cóż powiedzieć,jest mi bardzo miło,że kuchnia ,którą prowadzę Pani odpowiada.Przepisów w ciągu 10 miesięcy wstawiłam dość dużo,staram się je wstawiać systematycznie każdego dnia.Mój blog jest jeszcze bardzo "młody",ale przepisów przybywa i będziecie mieli Państwo większy wybór.Bardzo Pani dziękuję za wizytę na moim blogu i za miły komentarz-taki mobilizujący do dalszego działania.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie:)
Jestem zazdrosna !To wszystko wyglada jak z bajki.Niemal codziennie jestem na blogach kulinarnych i czesto z nich korzystam ,ale to co tutaj widze ,poprostu oniemialam .Ciekawe potrawy w piekny sposob pokazane jestem przekonana ,ze pyszne .Poprostu jestem zazdrosna .Goraco pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńMiło mi powitać na moim blogu.Tyle ciepłych słów w krótkim komentarzu.Nic tylko dalej działać i wstawiać przepisy.Blog kosztuje dużo pracy i zaangażowania,ale jeżeli są na nim czytelnicy to warto dzielić się przepisami.Bardzo dziekuję.
UsuńPozdrawiam serdecznie.:)
Ten blog robi wrażenie..... piękny. Na pewno będę tu zaglądać:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
Witam Pani Grażyno. Bardzo mi miło, że Pani do mnie trafiła. Zapraszam jak najczęściej w gościnę na moim blogu.
UsuńPozdrawiam serdecznie!!!
Zgadzam się z p,anonimowym ,piękny BLOG p. Danusiu ,cieszę się że trafiłam w to cudne miejsce .
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego,Bożena
A ja serdecznie witam na moim blogu. "Czym chata bogata tym rada" - myślę , że to przysłowie odda Pani to co chciałabym powiedzieć.
UsuńBardzo dziękuję za miłe słowa.
Pozdrawiam serdecznie!!!
Wspaniały blog - proste , nieskomplikowane przepisy .Życzę trwania w tym działaniu ,będę zaglądała częściej. Pozdrawiam, Irena .
OdpowiedzUsuńWitam Pani Ireno. Szczególnie dziekuję za życzenia "trwania w tym działaniu". Trzeba dużo samodyscypliny, żeby systematycznie publikować przepisy. Takie komentarze, które otrzymuję od Państwa są bardzo budujące i zachęcają do dalszego prowadzenia bloga.
UsuńBardzo dziekuję i pozdrawiam serdecznie!!!
Pani Danusiu, bardzo dobre, sprawdzone przepisy. Czego się nie dotknę to wychodzi ( pierogi, kapusta-pyszna, murzynek z masą, sos grzybowy, polędwica, zakwas na barszcz) wspaniałe. Cieszę się, że założyła Pani dział pt."Boże Narodzenie", który jest bardzo pomocny. Już szykuję się do robienia uszek z grzybami. Dzięki Pani postanowiłam w tym roku zrobić wigilię dla Mamy i rodziny brata u nas w domu. Będę korzystała z Pani przepisów. Serdecznie pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńLucyna
Witam serdecznie Pani Lucyno. W tym roku przypadła na mnie kolej robienia wigilii. Jest nas tylko dwoje i każdego roku jest zmiana. Raz u brata, na drugi rok u mnie. Została mi tylko Mama, więc już nie robi wigilii ze względu na wiek.
UsuńPani Lucynko miło mi jest czytać powyższy komentarz. Bardzo się cieszę, że mam możliwość dzielenia się przepisami. Wszystko się zmieniło. Kiedyś pewne przepisy rodzinne się chroniło, do których Babcia czy Mama dochodziły nieraz latami. Teraz dzielimy się i dobrze. W ten sposób być może niektóre z nich przejmą młodsze pokolenia i kuchnia nasza pozostanie " naszą". Bardzo dziekuję.
Pozdrawiam serdecznie i biorę się za wizytówki z ciasta dla gości wigilijnych.
Witam, wczoraj odkryłam Pani bloga szukałam przepisu na syrop z sosny i takim sposobem dostrzegłam świetne przepisy które na pewno wypróbuje. Dzisiaj będą ziemniaki zapiekane do obiadu jestem pod ogromnym wrażeniem i dziękuję za Pani otwartość ja jestem młodą gospodynią mam dopiero 31lat i nie mam wprawy a tu proszę świetne przepisy i porady dziękuje bardzo serdecznie i pozdrawiam Ela
OdpowiedzUsuńWitam Pani Elu. Mam córkę i syna tylko troszkę starszych od Pani , tym milej mi Panią przywitać. Obserwując młodych ludzi, wiem że najważniejsze jest to żeby chcieć gotować- to już połowa sukcesu kulinarnego. Staram się wszystko pokazać na fotografiach co i jak się robi z nadzieją, że młodsze pokolenie z tego skorzysta.
UsuńBardzo Pani dziekuję i serdecznie pozdrawiam!!!
Witam jestem tu od wczoraj. Szukałam przepisu na zrazy wołowe i zupełnie przypadkiem odkryłam Panią Jestem pod ogromnym wrażeniem nie tylko pani przepisów ale i Pani osoby.
OdpowiedzUsuńDziękuję i pozdrawiam.
Agnieszka
Witam Pani Agnieszko w mojej kuchni. Każdy gość na moim blogu jest dla mnie bardzo ważny. Zakładając bloga nie wiedziałam jednego- że po jedenastu miesiącach będę miała tyle przychylnych komentarzy. To bardzo mobilizuje do dalszego prowadzenia mojego spisu potraw dla potomnych. Nie wiem jak długo starczy mi sił. Jeżeli zdrowie pozwoli to będę z przyjemnością publikowała przepisy. Bardzo Pani dziekuję.
UsuńPozdrawiam świątecznie!!!
Kochana Pani Danusiu,życzę Pani dużo zdrowia i siły do dalszego prowadzenia tego wyjątkowego bloga.Podziwiam Panią nie tylko za talent kulinarny,ale tez za pracowitość,cieplo i takt w wypowiedziach.Mało jest takich osób jak Pani.Wesołych Świąt! Joasia z Gdańska.
OdpowiedzUsuńWitam Pani Joasiu. Trochę z opóźnieniem wstawiam ten komentarz, ale proszę wybaczyć zawirowania świąteczne i noworoczne trochę wybiły mnie z rytmu. Ilość komentarzy od Państwa na blogu, Facebooku i mailu przeskoczyła moje możliwości.
UsuńBardzo dziękuję za taką ocenę, to bardzo miłe, że ludzie czują duszę online.
Pozdrawiam serdecznie !!!
Dziś odkryłam ten blog. Jestem pod wrażeniem pomysłowości w tworzeniu potraw. Co mnie zaciekawiło najbardziej? - wędliny z szynkowara. Dostałam go w prezencie i muszę wypróbować.
OdpowiedzUsuńNadszedł Nowy Rok i chciałabym z tej okazji życzyć dużo radości i słońca, zdrowia oraz wielu nowych pysznych przepisów kulinarnych.
Ania z Płocka
Witam Pani Aniu na moim blogu. Cieszę się, że przepisy na wędliny z szynkowara wchodzą pod strzechy moich czytelników. Ja już od dawna nie kupuję żadnych gotowców, bo nie mam zaufania, a poza tym wszyscy wiemy ile jest "cukru w cukrze".
UsuńPani Aniu przepisy są dość szczegółowe, ale gdyby pani miała jakieś wątpliwości to chętnie odpowiem.
Bardzo dziękuję za życzenia noworoczne.
Pozdrawiam serdecznie!!!
witam również Pilankę :) mam pytanko : gdzie Pani kupuje kupuje osłonki barierowe? Czyżby gdzieś na miejscu czy przez internet ? Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWitam. Miło mi, że jesteśmy z jednego miasta.
UsuńOsłonki kupuję w sklepach online. Proszę wpisać w wyszukiwarkę Google- "osłonki barierowe termiczne" i pokażą się sklepy, które prowadzą sprzedaż.
Pozdrawiam serdecznie!!!
Witam! Wczoraj, zupełnie przypadkiem trafiłam na Pani blog. Jest wspaniały! Własnie zamierzam wykorzystać przepis na roladki z karkówki i jestem pewna, że z takim przewodnikiem /myślę o opisach i zdjęciach/ zrobię wszystko jak trzeba i będzie pyszne. Pozdrawiam serdecznie i zazdroszczę tylu pomysłów -Lidia z Tarnowa
OdpowiedzUsuńWitam Pani Lidio. Jak dobrze , że czasami zdarzają się takie przypadki. Tyle jest blogów w sieci, że nie łatwo jest się przebić do czytelników. Wstawiam każdego dnia przepisy, więc w tej sieci jest mnie kazdego dnia więcej. Miło mi, że podoba się Pani mój blog. Wiem, że dalej warto wstawiać przepisy, bo komuś się mogą przydać. Bardzo dziękuję.
UsuńPozdrawiam serdecznie!!!
Dopiero zaczynam raczkować w kuchni a Pani przepisy mi w tym pomagają. W święta po raz pierwszy zrobiłam sama piernik (nie mówię o pierniku na szybko). Smakował całej rodzinie i już proszą o kolejny. Dziękuję Pani za tą stronę;)
OdpowiedzUsuńWitam serdecznie.
UsuńJeżeli Pani upiekła piernik to już etap raczkowania jest poza Panią. Piernik nie należy do najłatwiejszych ciast, tak więc gratuluję. Bardzo Pani dziekuję i zapraszam na mojego bloga. Jeżeli moje przepisy mogą w jakiś sposób ułatwić przygotowywanie potraw to bardzo się cieszę. Dziękuję za odwiedziny.
Pozdrawiam serdecznie!!!
Witam, jestem zachwycona Pani przepisami:), jak tylko znajdę czas to niejeden wypraktykuje, Pozdrawiam!!!
OdpowiedzUsuńMagda
Dzień dobry. Miło mi, że trafiła Pani na mojego bloga. Wobec tak dużej blogosfery kulinarnej tym bardziej się cieszę. Zapraszam Pania serdecznie.
UsuńPozdrawiam!
Witam Panią serdecznie. Jestem zachwycona Pani blogiem i przepisami w nim zamieszczonymi.
OdpowiedzUsuńZdjęcia są tak wyraziste, że od razu chce się próbować coś ugryźć. Opisy potraw to majstersztyk i mam nadzieję, że wszystko mi się uda. Przymierzam się do zrobienia wędliny w szynkowarze. Zobaczę czy mi wyjdzie. Pozdrawiam cieplutko.
Elwira
Witam Pani Elwiro. W tym natłoku różnych zajęć blogowych i nie tylko, gdzieś mi umknął Pani komentarz. Bardzo mi jest przykro, że nie odpisałam od razu, ale czasami tak się może zdarzyć, że czegoś nie zauważymy. Bardzo Panią przepraszam i dziękuję bardzo.
UsuńPozdrawiam serdecznie.
...Witaj Danusiu. Dzisiaj zagościłam sobie u Ciebie na blogu nieco dłużej :) Szkoda, że nie zastałam Ciebie, może byśmy jakąś pyszną kawusię wypiły ;) Szukałam przepisu na pyszne pączki, bo już trzeba się dobrze przygotować na czwartek. Poza tym przeglądałam inne, bardzo ciekawe przepisy na pyszności:) Faworki robię jutro. Danusiu bardzo się cieszę, że kicia ma się już dobrze. Widać to na zdjęciu :) Sliczności siedzą sobie na parapecie :) Pozdrawiam serdecznie. Jolka z białym pieskiem :)
OdpowiedzUsuńWitam Jolu. No bardzo żałuję tej nie wypitej wspólnie kawki. Ja Jolu jutro będę piekła pączki wojenne, bo przyjechał syn na tydzień i chcę żeby troszkę podelektował się domowym jedzeniem, no i pączkami domowymi.
UsuńZaraz w domu weselej jak zwierzaczek zdrowieje.
Pozdrawiam Ciebie cieplutko i dziękuję bardzo!!!
Witam bardzo bardzo serdecznie mam na imię Jacek ,ten blog to takie same cudo jak przepisy w nim zapisane.Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia
OdpowiedzUsuńWitam Panie Jacku. Jak miło, że jakiś Pan się odezwał. Blogi są zdominowane przez panie, więc taki komentarz jest na wagę złota. Bardzo Panu dziekuję za pozdrowienia i za ciepły komentarz.
UsuńPozdrawiam serdecznie!!!
Witam,
OdpowiedzUsuńwlasnie przegladalam strony internetowe w poszukiwaniu nowego pomyslu na obiad. Trafilam tutaj i znalazlam cala mase roznych swietnych przepisow. Teraz to mam Problem, na ktory sie zdecydowac???!!!! Bede tu zagladala na pewno baaaardzo czesto. Swietna prace tu Pani dla nas wykonuje. Pozdrawiam bardzo serdecznie.
Monika
Witam serdecznie Pani Moniko. Tyle jest w sieci blogów kulinarnych i nie jest łatwo funkcjonować. Bardzo mi miło, że trafiła Pani do mnie. Każdy czytelnik mnie bardzo cieszy. Zapraszam Panią do mojej kuchni. Dziękuję bardzo.
UsuńPozdrawiam wiosennie:)
Cudowny blog :) niesamowite przepisy, niektóre dla mnie zaskakujące! Ja z tego młodszego pokolenia, niestety zarażonego "ulepszaczami" i konserwantami, dzięki Pani częściej będę szukać tej zdrowszej wersji. Tort żaba ze szpinakiem jest świetny, nawet mi do głowy nie przyszło że w ten sposób można uzyskać naturalnie zielony kolor, dziękuję! :)
OdpowiedzUsuńWitam Sylwiku. To prawda, że młodsze pokolenie jest karmione chemią , ale trzeba się starać jak najwięcej robić samemu i kupować jak najmniej produktów przetworzonych. To wcale nie muszą być potrawy skomplikowane , najważniejsze że bez konserwantów i sztucznie dosmaczane. Dziękuję bardzo.
UsuńPozdrawiam:)
Witam. Świetny blog, kopalnia pomysłów. Wiele babcinych przepisów których poszukiwałam, będę tu często zaglądać. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńWitam ciepło na moim blogu. Miło mi , że Pani tutaj trafiła. Zapraszam serdecznie do mojej kuchni. Dziękuję bardzo.
UsuńPozdrawiam serdecznie!!!
WITAM NAPRAWDĘ ŚWIETNY BLOG TRAFIŁAM PRZEZ PRZYPADEK ALE STALE TERAZ MAM GO POD RĘKĄ JAK DOBRĄ KSIĄŻKĘ DO MŁODYCH JUŻ NIE NALEŻĘ ALE UCZY SIĘ CZŁOWIEK PRZEZ CALE ŻYCIE .POZDRAWIAM SERDECZNIE !!!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńDzień dobry. Bardzo się cieszę, że mój blog przypadł do gustu. Ja też się cały czas uczę czegoś od moich czytelników, czasami też korzystam z ich podpowiedzi. Jak to mówią "człowiek się całe życie uczy i głupi umiera".
UsuńZapraszam Panią serdecznie na mojego bloga i cieszę się , że Pani do mnie zajrzała. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie!!!
Witam Panią ciepło, choć za oknem deszczowo. Odkąd trafiłam na Pani bloga, odwiedzam Panią prawie codziennie. A od lipca jestem zmuszona przejść na świadczenie przedemerytalne. To i tak dobrze( że to jest zwolnienie z przyczyn ekonomicznych) bo jeszcze parę miesięcy temu i tego zasiłku bym nie miała. Dwie moje koleżanki same odeszły z pracy, bo wiek już nie ten, oczy i zdrowie nie to samo co dawniej. A pracy duuuuuużo więcej i nie nadążamy za młodymi. No więc będę miało dużo więcej wolnego czasu . Dosyć dużo korzystałam z Pani przepisów, a w niedzielę upiekłam z córką tort ananasowy dla 2-letniej wnusi. Wszystkim smakował. A i wędliny z szynkowara- też wszystkim przypadły do gustu. Jeszcze raz dziękuję za blog. Do zobaczenia.
OdpowiedzUsuńBożena z Lipska ( mazowieckie).
Witam na moim blogu. Trzeba się cieszyć, że chociaż tyle będzie Pani miała. Ja jestem na emeryturze, ale jej wysokość wiele pozostawia sobie do życzenia. Cieszę się jednak z tego co mam, bo inni nie mają wcale. Bardzo Pani dziękuję za miłe słowa i zapraszam częściej- będzie mi bardzo miło.
UsuńPozdrawiam serdecznie.
Witam serdecznie,i tak jak moje poprzedniczki dziękuję za wspaniałego bloga,bardzo smaczny i na pewno będę często korzystała z pani przepisów:)Pozdrawiam serdecznie:)Barbara
OdpowiedzUsuńWitam Pani Basiu. Co się odwlecze, to nie uciecze. Przyznam się, że gdzieś po drodze umknął mi Pani komentarz, ale zdążyłam się jeszcze załapać na maj. Nie jest łatwo prowadzić bloga i całą korespondencję z czytelnikami na blogu i facebooku, więc bardzo Panią przepraszam za takie niedopatrzenie. Bardzo Pani dziekuję.
UsuńPozdrawiam serdecznie.
Jestem na krótkim urlopie i przypadkowo trafiłam na Pani blog. Jestem pod wielkim wrażeniem przepisów na wędliny. Sama z mężem od kilku lat wędzę wyroby ale nie są one zbyt popularne wśród naszych dzieci. Szukałam czegoś co przypomina wędliny ze sklepu i Pani przepisy są poste, czytelne a wędliny wyglądają obłędnie. Szukam porządnego szynkowara. Jest mi ogromnie miło czytać Pani bloga.
OdpowiedzUsuńJoanna
Witam Pani Joanno. Też się kiedyś przymierzałam do wędzenia, ale jesteśmy z Mężem w takim wieku, że wędzonych jemy trochę mniej. Mam takie pewne źródło, w którym od czasu do czasu kupimy coś wędzonego. Jednak na bieżąco robię takie wędliny z szynkowara, lub po prostu piekę . Bardzo Pani dziekuję za miłe słowa i zapraszam.
UsuńPozdrawiam serdecznie.
Zajrzałam pierwszy raz ale zaraz dodałam do ulubionych gdyż widziałam sporo przepisów które wykorzystam DZIĘKI
OdpowiedzUsuńDzień dobry. Miło mi czytać taki komentarz. Zapraszam Basiu do mojej kuchni i cieszę się, że są przepisy, które mogą się Tobie przydać. Bardzo dziękuję.
UsuńPozdrawiam serdecznie.
Witam, przypadkiem weszłam na Twój blog i nie wiem komu dziękować za taki "Przypadek" . Jesteś WIELKA :-). Czytam już drugi dzień i jeszcze dłuuuuugo będę Twoim gościem. Obrabiam teraz wyroby domowe i zamierzam zacząć od szyneczek. Nie jadamy tych kupnych bo ich zapach nas odrzuca a nie ukrywam ,że lubimy , ale swojskie.Zaczynam od wybory szynkowara- wiem ,że będę korzystać z Twoich przepisów a więc mogę zainwestować.. Dzięki za blog, jest przejrzysty i łatwo się w nim poruszać. Pozdrawiam Lidia z Gliwic
OdpowiedzUsuńWitam serdecznie Lidio na moim blogu. Miałam przerwę wakacyjną i dlatego dopiero teraz odpisuję na komentarze.
UsuńU mnie kupne wędliny już nie przejdą. Sama ich nie ruszę, a rodzinka tak się rozbestwiła, że nie ma mowy o tym, żeby jedli te "sklepowe". Mam teraz za swoje. Cieszę się jednak, że nie faszerujemy się wszystkimi "E" i czymś tam jeszcze co jest dodawane do kupnych wyrobów.
Kochana Lidio bardzo Ci dziękuję, że zatrzymałaś się troszkę na moich przepisach i zapraszam w gościnę do mojej kuchni.
Pozdrawiam cieplutko.
...Witaj Danusiu. Czym prędzej wracaj z tego urlopu. Otwierając facebooka zawsze miło witałaś swoich wiernych fanów dobrym słowem i pysznym przepisem. Wiem, że każdy musi zregenerować swoje akumulatorki na dalszą pracę, ale czas już wracać ;) Pozdrawiam serdecznie. Jolka z białym pieskiem Basterkiem ;)
OdpowiedzUsuńWitam cieplutko Jolu i pieska też.
UsuńMusiałam troszkę odpocząć od bloga i dobrze mi to zrobiło. Stęskniłam się bardzo za Wami i miłe jest to , że Wy za mną też.
Do roboty Pani Danuto- dosyć leniuchowania.
Pozdrawiam bardzo cieplutko.
Witam serdecznie,
OdpowiedzUsuńjakiś tydzień temu trafiłam przypadkiem na Pani bloga i........od tego czasu nie mogę się oderwać od czytania Pani przepisów. Jestem pod wielkim wrażeniem receptur, szaty graficznej bloga oraz zdjęć. Pierwsze przepisy już wypróbowałam i są wspaniałe - proste i smaczne :) Bardzo Pani dziękuję za inspiracje i czekam na kolejne przepisy. Na pewno będę tu często zaglądać. Pozdrawiam serdecznie Panią i wszystkich czytelników. Justyna.
Witam. Przede wszystkim bardzo dziękuję za pozdrowienia dla mnie i moich czytelników. Nie często się zdarza, że ktoś pozdrawia też czytelników, tym bardziej dziękuję za nich.
UsuńMiło mi bardzo za tak pozytywny komentarz. To zawsze w pewnym sensie dodaje skrzydeł do dalszego działania. Bardzo dziękuję i zapraszam do mojej kuchni.
Pozdrawiam serdecznie.
Jestem pod wrażeniem Pani bloga ... przepisy na chlebek i swojskie wędliny ... mistrzostwo świata. Z pewnością będę tu zaglądała. Bożena
OdpowiedzUsuńWitam Pani Bożenko.
UsuńBardzo mi miło, że trafiła Pani na mojego bloga. Staram się dzielić moim skromnym doświadczeniem kulinarnym z czytelnikami. Będę usatysfakcjonowana jeżeli któryś z przepisów trafi pod inną strzechę. Bardzo Pani dziękuję i zapraszam.
Pozdrawiam wieczornie.
Trafiłam tutaj do Pani przypadkiem i oczom swym nie wierzę. Przepisy, które Pani tutaj zamieszcza są wyśmienite .. a te zdjęcia ... :) Przepiękne , przepiękne. Na pewno będę stałym gościem :) Pozdrawiam Sylwia :)
OdpowiedzUsuńWitam Sylwio. Bardzo prosze - jestem Danuta. Milej nam będzie w sieci. Zapraszam do mojej kuchni, nie będę skromna i powiem, że u mnie można się najeść - ha, ha. Dziękuję .
UsuńPozdrawiam serdecznie i zapraszam.
Ja trafiłam na Pani blog szukając przepisu na rogale, rogali nie było bo nie znalazłam białego maku, ale przepisy są super. Teraz kupiłam pierś i nogi z gęsi i spróbuję zrobić z Pani przepisu. No i zbliża się Boże Narodzenie więc będę śledziła uważnie kiedy co i jak zrobić, bo też muszę to rozkładać w czasie a później jest najazd wnuków i chcę się nimi cieszyć a nie stać w kuchni. Pozdrawiam serdecznie Irena.
OdpowiedzUsuńWitam Irenko. Bardzo proszę- jestem Danuta, tak będzie przyjemniej w sieci. Ja biały mak zamawiam zawsze wcześniej na Allegro- to tak dla informacji , ewentualnie na przyszły rok. Mam podobnie jak Ty, też na święta zjeżdżają dzieci ,wnusio i wolę mieć to wszystko rozłożone w czasie. Staram się nie kumulować potraw na ostatnie dni, bo potem zmęczenie za bardzo daje znać o sobie. Zapraszam serdecznie.
UsuńPozdrawiam i dziękuję bardzo.
Danusiu,
OdpowiedzUsuńczy mogłabyś podzielić się ze swoimi czytelnikami dobrym i sprawdzonym przepisem na flaki. Przymierzam się do zrobienia tej zupy, i to będzie mój debiut. Nie zauważyłam przepisu na tę zupę wśród propozycji w zakładce zupy, a to przecież taka polska zupa, chociaż może nie wszyscy ją lubią. Pozdrawiam i dziękuję, że zawsze odpowiadasz na komentarze na blogu.
Justyna.
Witam Justynko. Przykro mi, ale chyba ten przepis nie pojawi się u mnie na blogu. Ja nie gotuję tej zupy, chociaż uwielbiam. Mój Mąż nie jada flaków, a dla siebie samej nie chce mi się gotować, bo to zachodu troszkę z tym jest. Kiedyś jadałam je u mojej Mamy, a teraz okazjonalnie czasami w restauracji. Wybacz mi .
UsuńPozdrawiam serdecznie.
Witam Danusiu, gratuluję wspaniałego bloga, bardzo często korzystam z Twoich przepisów, są bardzo dokładne i czytelne no i bardzo smaczne. Jestem pod wrażeniem, jeszcze raz gratulacje.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie Krysia
Witam Krysiu. Miło mi Cię powitać na moim blogu. Miły to dla mnie komentarz, który tylko utwierdza mnie w tym, ze warto prowadzić bloga. Bardzo Tobie dziękuję i zapraszam.
UsuńPozdrawiam serdecznie.
Świetny blog. wykorzystałam już kilka przepisów, wszystkie dania wychodziły zawsze znakomicie
OdpowiedzUsuńMiło mi czytać Twój komentarz. Ciesze się bardzo, że trafiłaś do mojej kuchni. Zapraszam serdecznie.
UsuńPozdrawiam cieplutko.
uuu
OdpowiedzUsuńBardzo podoba mi się ten komentarz- ha, ha, ha.
UsuńPozdrawiam.
Świetny i pomocny blog, mam nadzieję że dalej będziesz go prowadzić, pomysły świetne, niektóre już sprawdziłam, ostatnio czekoladowe zdobienia na tort, pozdrawiam Mariola
UsuńWitam Mariolu. Na razie prowadzę i mam nadzieję, że zdrowie mi pozwoli robić to dłużej. Bardzo Ci dziękuję za miłe, krzepiące słowa.
UsuńPozdrawiam serdecznie i zapraszam.
Witam.
OdpowiedzUsuńPani Danusiu czy u Pani wszystko w porządku, bo od tygodnia nic się u Pani nie dzieje ? To do Pani nie podobne ..... Czekamy na dalsze ciekawe przepisy. Pozdrawiam. Wanda
Witam Pani Wandziu. Bardzo dziękuję za troskę- to bardzo miłe dla mnie, ale niestety nie wszystko można przewidzieć- byłam bardzo potrzebna mojej Rodzinie i nie miałam ani chwili czasu i siły , żeby nawet wejść na bloga. Bardzo dziękuję.
UsuńPozdrawiam serdecznie.
Jestem zachwycona Blogiem, już pierwszą szynkę zrobiłam, mam zamiar zrobić na świeta wiele z Pani potraw i produktów.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i cieszę się, że tu trafiłam :)
Witam Nabo. Jestem Danuta, tak będzie nam milej w sieci. Bardzo się cieszę z każdego czytelnika, który może skorzystać z moich przepisów. Staram się w miarę rzetelnie redagować przepisy i jeżeli czytelnicy trzymają się receptury to nie ma prawa coś się nie udać. Zapraszam serdecznie na mojego bloga.
UsuńPozdrawiam :)
POZDRAWIAM DANUSIU.WSZYSTKO MI SIĘ TU PODOBA.MARIOLA T.
OdpowiedzUsuńA, tak coś czułam, że ktoś zagościł w mojej kuchni- ha, ha. Zapraszam Mariolu.
UsuńPozdrawiam serdecznie.
Witam Cię Danusiu. Trafiłam do Ciebie z Forum Ogrodniczego. Jedna z Forumek zachwycała się przepisem na pierniczki i podała link do Twojego bloga. Weszłam tu i zostałam zauroczona nawet nie przepisami, bo jeszcze nie miałam okazji zapoznać się z nimi, ale Tobą. Przeczytałam dopiero Twoje opisy i odpowiedzi w głównych działach jak Księga Gości czy O mnie. Jesteś w moim odczuciu prawdziwym człowiekiem renesansu - tyle zainteresowań a na dodatek tak bliski kontakt z naturą poprzez różnorodne zwierzęta. I co najważniejsze - utrzymujesz tak bliską więź z czytelnikami. To właśnie skłoniło mnie do wpisu. Jak można Cię czytać anonimowo jeśli Ty chcesz wiedzieć kto Cię odwiedza. Zatem zaglądnęłam do Ciebie na chwilkę, później poszukam sobie przepisów na mięska dla jednoosobowego, na co dzień, gospodarstwa i pewnie jakieś sałatki i surówki a tymczasem pozdrawiam Cię serdecznie i gratuluję sposobu na "własne życie" na emeryturze.
OdpowiedzUsuńJanina
Dzień dobry Jasiu. Przeoczyłam jakoś Twój wpis, za co bardzo przepraszam. Starzeję się chyba. Kontakt z czytelnikami jest dla mnie bardzo ważny. Oni mnie odwiedzają i mobilizują mnie do działania. Gdybym nie prowadziła bloga pewnie mój wolny czas nie byłby taki ciekawy. Wstaję rano, wchodzę do sieci i zawsze ktoś jest na przywitanie- to jest bardzo miłe. Dziękuję Janinko za wpis i pozdrawiam serdecznie :)
UsuńBardzo fajny Blog i zostane juz tutaj
OdpowiedzUsuńZapraszam i witam w mojej kuchni. Dziękuję.
UsuńSerdecznie pozdrawiam :)
Danusiu,gdzie jesteś,gdzie jesteś????Jestem pewna,ze wszystko u Ciebie jest o.k i tylko odpoczywasz ze względu na duże upaly w Polsce.Pozdrawiam.Ewa
OdpowiedzUsuńEwuniu, dziękuję Ci bardzo za troskę. Już jestem - napiszę do Ciebie na priv.
UsuńPozdrawiam serdecznie !!!
Bardzo sympatyczny, bezpretensjonalny i autentyczny blog.
OdpowiedzUsuńWitam i bardzo dziękuję za miłe słowa.
UsuńPozdrawiam serdecznie .
Pani Danusiu, już piąty raz wymazałam treść tego komentarza, ponieważ każdy niedostatecznie chwali Pani umiejętności kulinarne. Powiem więc wprost, KOCHAM PANIĄ I PANI PRZEPISY, cenię za wiedzę, podziwiam za wytrwałość w prowadzeniu bloga i polecam wszytkim gorąco, bo NAPRAWDĘ WARTO tu zaglądać. pozdrawiam Agnieszka G.
OdpowiedzUsuńWitam Agnieszko. Bardzo mi miło Ciebie gościć na moim blogu. Nie wiem co mam pisać , jak dziękować za miłe słowa, ale jest mi naprawdę miło. Dusza rośnie, że moje przepisy się przydają czytelnikom. Robię to z przyjemnością . Bardzo Ci dziękuję.
UsuńPozdrawiam bardzo serdecznie :)
witam panią CUDO PANI STWORZYŁA pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDzień dobry. Bardzo mnie cieszy, że pani tak uważa, to dla mnie miłe i zachęca do dalszego prowadzenia bloga. Pozdrawiam serdecznie :)
UsuńMusisz być niesamowicie ciepłą kobietą, ale jest tak jak masz napisane na wstępie, główne życie faktycznie toczy się w kuchni, Pozdrawiam i dużo zdrowia życzę
OdpowiedzUsuńKiziu, jestem ciepła, szczególnie jak się nagrzeję przy kominku- he, he. No, cóż trzeba trochę pożartować , bo życie jest wtedy lżejsze. Dziękuję Ci bardzo.
UsuńSerdecznie pozdrawiam :)
Tak kochana trzeba żartować, zwlaszcza w dzisiejszym czasie kiedy wszyscy z poważnieli, ludzie mniej się uśmiechają, a szkoda, życie mimo trudu jest piękne i warto robić np. coś tak wspaniałego jak Twój blog, który tak bardzo inspiruje, dodaje nowych skrzydeł do działania, a przecież nie jestem nowicjuszka i też potrafię piec i gotować, ale odkrywam dzięki Tobie coś nowego ciekawego dzięki czemu jeszcze bardziej chce mi się żyć :-) dlatego jesteś wspaniała i niech Bóg obdarzy Cię jak najlepszym zdrowiem długim życiem:-* Basia
OdpowiedzUsuńWitam Basiu- Kiziu. Jestem trochę zaganiana jak wszyscy przed świętami, więc dzisiaj siadłam trochę chwilę odzipnąć. Fajnie jest jak możemy się wymieniać swoją kuchnią. Czytelnicy też czasami mi podsyłają swoje przepisy na maila i to jest super. Bardzo Ci dziękuję Basiu.
UsuńPozdrawiam serdecznie :)
Właśnie zrobiłam szyneczke z papryką jest wyśmienita, kroi się bajecznie, moje kocięta:-) są pod wrażeniem, a jedno wybredne zajada się aż uszy jej się trzęsa, reszta wędlin w sobotę :-)
OdpowiedzUsuńWitam Kiziu. Moje kocięta niestety nie chcą nic jeść domowego i mam z nimi kłopot. Bardzo Ci dziękuję za komentarz.
UsuńPozdrawiam serdecznie :)
:-) mówiąc moje kocięta miałam na myśli swoje dzieci a kocięta od swojej nazwy Kizia:-) :-)
UsuńAha, ha, ha - no, to się uśmiałam.
UsuńSerdecznie pozdrawiam :)
To jest najlepszy kulinarny blog w świecie, chętnie korzystam z przepisów i wszystkim polecam!
OdpowiedzUsuńSerdeczne podziękowania dla autora!!!
P.S. Marzę kiedyś zobaczyć ten blog opublikowany w formie książkowej!
Witam Irenko. Bardzo miłe to co piszesz. Ja dziękuję, że jesteś i zaglądasz do mnie. Przymierzam się do książki, ale to niestety jeszcze trochę potrwa. Dziękuję bardzo.
UsuńPozdrawiam serdecznie :)
Schaby zrobiłam wyszły wspaniale, już Twego bloga nie opuszczę :-) polecę jeszcze innym aby korzystali:-)
OdpowiedzUsuńKiziu, doświadczona z Ciebie gospodyni, to musi wyjść dobrze . Bardzo dziękuję.
UsuńMiłego dnia :)
Super, dziękuję za pyszne przepisy
OdpowiedzUsuńJa bardzo dziękuję za wizytę i miły komentarz.
UsuńSerdecznie pozdrawiam :)
Witam Pani Danusiu,trafiłam na Pani blog dzieki Pani imienniczce a mojej przyjaciolce i przyznam, że jest to pierwszy blog do ktorego ciagle wracam. Szczególnie ważne dla mnie jest to, że jest to głównie kuchnia polska, tradycyjna. Od 25 lat mieszkam na polnocy Afryki, od zawsze prowadze kuchnie mieszana, teraz gdy dzieci sa juz dorosle, razem z mezem preferujemy Polska kuchnie, i wlasnie Pani blog urozmaica nasze menu. Przepisy sa swietne, i zawsze wszystko wychodzi i jest pyszne. Zaluje czasami ze nie mam dostepu do wszystkich produktow :(
OdpowiedzUsuńŻyczę Pani powodzenia i wytrwałości.Serdecznie pozdrawiam.Jolanta
Witam Jolu. Bardzo proszę jestem Danuta, tak będzie nam milej w sieci. Bardzo daleko Cię życie przeniosło, ale po tylu latach to pewnie już się przyzwyczaiłaś do nowej Ojczyzny. Jolu Kochana zapraszam Ciebie do mojej kuchni- czym chata bogata, tym rada. Bardzo Ci dziękuję za miłe słowa .
UsuńPozdrawiam serdecznie :)
Miło mi Danusiu, dziekuje za odpowiedz i miełe słowa. Czy sie przyzwyczaiłam...chyba nie, raczej nauczyłam sie tu żyć. Co do Twojej kuchni, zaczynam byc od niej uzalezniona, dzisiaj były u mnie "gołabki cyganione", juz po raz drugi ;) super pyszne! Pozdrawiam :*
UsuńWitam Jolu. U nas teraz jest młoda kapusta, więc w tym tygodniu też się do nich przymierzę, bo pracy mniej niż z tradycyjnymi. Dziękuję.
UsuńMiłego dnia Ci życzę :)
Kochana Pani Danusiu! Z nieba mi Pani spadła. Ten blog był mi potrzebny ! Wszystko - dosłownie wszystko!!!! jest super!!!! I tak trzymać - jak najdłużej! Pozdrawiam z Podlasia - Jagusia
OdpowiedzUsuńWitam Jagusiu na moim blogu. Proszę mi mówić po imieniu, tak będzie nam milej w sieci. Do Podlasia mam ogromny sentyment. Nie wiem skąd jesteś, bo Podlasie jest spore, ale ja od kilkunastu lat jeżdżę każdego roku do Janowa Podlaskiego na Pride of Poland. Zawsze jesteśmy tam 4 dni . Mieszkamy u wspaniałych, ciepłych ludzi, pięknie tam macie. Jagusiu bardzo dziękuję i zapraszam do mojej kuchni. Serdecznie pozdrawiam :)
UsuńCiekawa strona. Zapraszam także na moją stronę z cytatami, przysłowiami, anegdotami i innymi mądrościami życiowymi: www.esii.pl.
OdpowiedzUsuńCytaty, aforyzmy, sentencje, myśli, teksty, przysłowia, autentyki, ciekawostki, kawały, dowcipy, żarty, anegdoty, bajki, wiersze, wierszyki, życzenia, smsy, akronimy, yafud, bash, irc.
Witam p Danusiu świetny blog i świetne przepisy, niektóre już wypróbowane.I jeszcze kontakt z panią w razie trudności przez fb bardzo szybki.Cieszę się bardzo,że tu trafiłam.
OdpowiedzUsuńWitam Madziu. Danuta jestem, tak będzie nam milej w sieci. Bardzo dziękuję za miłe słowa. Ten kontakt aktualne jest trochę ograniczony, bo dopadła mi grypa, ale staram się w miarę możliwości być na fanpage. Pozdrawiam serdecznie.
UsuńWitam panią, korzystałem z pani przepisu na szynkę z szynkowara, dziś wysłałem na pani maila, przepis na śledzie w pomidorach, przepis jest ze zdjęciami, jeżeli ma pani chęć to proszę umieścić go na blogu, będzie mi miło, pozdrawiam Jurek M.
OdpowiedzUsuńWitam Jerzy. Ja bardzo podziękowałam w mailu. Już odpisałam i bardzo dziękuję za zdjęcia. Serdecznie pozdrawiam :)
UsuńWitam Pani Danusiu
OdpowiedzUsuńCóż wiecej dodac do tego co juz napisano☺Pani blog jest chyba jesdnym z najlepszych blogow, pisany od serca to się czuje. Ogrom pracy jaki Pani wklada w tak dokladne opisy oraz w odpowiedzi nam czytelnikom zyni Pania Wielka w moich oczach.Czesto tu wpadam korzystam z przepisow i wierze tylko Pani przepisom, wiem ze sa sprawdzone zreszta zawsze zaczerpniety przepis mi sie udaje.Sama jestem babcia 4-ki wnuczat, ciagle jeszcze pracującą babcia ale uwielbiam gotowac u Pani znajduje fajne i konkretne przepisy ostatnim byl syrop z mniszka po prostu rewelacja
Pozdrawiam i zycze duzo zdrowia
Majka
Witam Maju. Trochę kuleję ostatnio ze zdrowiem i tak na raty staram się odpisywać na komentarze. Maju już chyba pisałam pod jakimś przepisem żebyśmy mówiły sobie po imieniu. Myślę, że nie masz nic przeciwko temu. No, ja mam niestety tylko jednego wnusia, a chcielibyśmy mieć więcej. Teraz dzieci nie garną się do dzieci- he, he . Bardzo Ci dziękuję za miły komentarz i zapraszam do siebie. Pozdrawia serdecznie :)
UsuńBardzo ładny blog, osobiście nie mam narazie czasu na założenie swojego bloga, ale kiedyś o takim właśnie pomyśle, rozejrzę się Danusiu w twoich przepisach, wyglądaja interesująco :) Pozdrawiam, Wioletta
OdpowiedzUsuńWitam Wiolu. Powiem szczerze, że gdybym wiedziała na samym początku ile to pracy kosztuje i wiedzy technicznej na pewno bym się nie zdecydowała na założenie bloga. Teraz już jakoś to ciągnę. Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam :)
UsuńSuper blog !!! Już kolejny przepis sprawdziłam organoleptycznie :) Fajnie że piszesz i robisz smaczne fotki ... Dzięki :)
OdpowiedzUsuńWitam Ewuniu. Dziękuję Ci za zaufanie i za komentarze. Pozdrawiam serdecznie :)
Usuń...witaj moja kochana duszyczko. No i sobie wertuję każdą stronę Twojego bloga. W tym roku będę miała gości na święta, więc moje przygotowania do nich trwają już od jakiegoś czasu. Boję się, że zabraknie mi mieksca w zamrażarce, bo nawet na mieszkaniu mojej kochanej Mamusi w jej zamrażarce brakuje już miejsca. Ech...jak Ona uwielbiała planowanie menu do każdych świąt. Trochę się obawiam, ponieważ Boże Narodzenie w tym roku będzie bez niej :( Dobrze, że będą goście, to być może nie będzie aż tak żle. A teraz zbieram się do fryzjera zrobić sobie hennę na brwi, bo takie bezbrwiaste stworzenie ze mnie jest ;) Miłego dnia kochana :)
OdpowiedzUsuńNo, witaj Duszko. I ja będę miała gości. W tym roku kolej na Wigilię u mnie, także trochę ludzi się zejdzie, a Rodzina z roku na rok się powiększa ku radości wszystkich. Ja mam oddzielną zamrażarkę i tą, która jest w lodówce także specjalnie problemu z miejscem nie mam, ale i tak zrobiłam czystkę. Pozdrawiam serdecznie Jolu i wertuj sobie, może coś Ci przypadnie do gustu. :)
UsuńWitam! Niedawno odkryłam Twoją kuchnię. Korzystam z przepisów przygotowując święta. Podziwiam Twoje umiejętności. Świetny blog. Miłych świąt i dużo zdrowia życzę dla Ciebie i Twoich bliskich. Małgorzata.
OdpowiedzUsuńMałgosiu , bardzo Ci dziękuję . Trochę już jestem w sieci blogowej i bardzo się cieszę jak się pojawia nowy czytelnik czy czytelniczka. Blogów jest teraz tak dużo, że nie jest łatwo do mnie trafić.Serdecznie pozdrawiam Małgosiu i życzę Do Siego Roku :)
UsuńWitam Cie Danusiu w tym Nowym Roku! Twoj blog cieszyl sie wielka popularnoscia podczas moich swiatecznych przygotowywan. Prawie wszystkie potrawy zrobilam stosujac sie do Twoich przepisow. Smakowaly calej rodzince. Wielke dzieki, ze jestes. Oby ten Nowy Rok byl dla Ciebie laskawy I obdarzyl Cie zdrowiem, bo jak sie ma to zdrowko to reszta przyjdzie sama. Serdecznie pozdrawiam, Ewa B.
OdpowiedzUsuńDzień dobry Ewuniu. To prawda, zdrowie jest najważniejsze, szczególnie jak się ma trochę więcej niż 60 lat. Miło mi czytać Twój komentarz. Najważniejsze, że przepisy się sprawdziły. Bardzo dziękuję Ewuniu i serdecznie pozdrawiam :)
UsuńDanusiu dopiero od niedawna korzystam z przepisów z Twojego bloga,zawsze się udają i są pyszne😄Zaglądam tu codziennie i szukam inspiracji.Dziekuje bardzo za to ,ze jesteś i dzielisz się z nami swoimi przepisami.Pozdrawiam i dużo zdrowia Zycze -Magda
OdpowiedzUsuńO Matko , Madziu dopiero po roku zauważyłam Twój komentarz. No, bardzo przepraszam i ogromne dzięki za wpis. Pozdrawiam serdecznie :)
UsuńWitam,
OdpowiedzUsuńsuper blog,czytelnie ułożony,tyle ciekawych przepisów, jem oczami ale " w duszy gra" więc skorzystam z pysznych przepisów. Dziękuję za trud i obiecuje być częstym gościem. Pozdrawiam serdecznie. Halina
Dzień dobry Halinko. Witam w takim razie na moim blogu. Jestem już ładnych parę lat z moim blogiem i co jakiś czas ktoś na mnie trafi. Cieszy mnie to bardzo. Przy dużej ilości blogów kulinarnych, których na dzień dzisiejszy jest jak grzybów po deszczu cieszę się, że mnie znalazłaś. Dziękuję za miły sercu wpis i zapraszam. Pozdrawiam serdecznie :)
UsuńWspaniały blog, pyszne jedzonko, humor-czego chcieć więcej! Mam dopiero 21 lat i to od Pani uczę się smaków i prawdziwej tradycyjnej kuchni, a nie tych wymyślnych dań, które teraz panują. Serdecznie pozdrawiam i życzę Pani wszystkiego najlepszego!!! ♥♥♥ całusy, Natalka
OdpowiedzUsuńWitaj Natalko. Fajnie, że młodzi ludzie do mnie zaglądają...dziękuję Ci. No, tak moja kuchnia jest stricte tradycyjna, ale ja już jestem w takim wieku, ze trudno mnie zreformować...he, he. Bardzo dziękuję. Pozdrawiam cieplutko. :)
UsuńI will try your white sausage recipe. Did I read you are from Rypin? I have relatives in Okalewo.
OdpowiedzUsuńUnfortunately I'm not from Rypin ... best regards :)
UsuńWspaniały blog,przepisy sprawdzone, lubie kuchnię tradycyjną jaką tu prezentuje Pani Danusia.Często zaglądam i korzystam,mam nadzieję ,ze będą znów nowe przepisy .Też mam na imię Danusia.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie moją imienniczkę i założycielkę tego wspaniałego bloga.
Dlaczego dopiero dziś trafiłam na ten wspaniały blog? fantastyczne przepisy. Babcia Basia
OdpowiedzUsuńNo i ja i ja też tu trafiłam bardzo późno i bardzo sie cieszę, że jest takie miejsce. Wszystkiego Najlepszego Danusiu. Dziękuję za już i grzecznie proszę o jeszcze.
OdpowiedzUsuń