poniedziałek, 21 maja 2018

DWA BISZKOPTY o śr. 16 cm - na wyższy tort



Biszkopty na jeden wyższy tort przekrajane na 2 części każdy. Biszkopty nie są duże o śr. 16 cm, ale wbrew pozorom tort wychodzi dość spory. No cóż taka moda trochę przyszła na torty o mniejszej średnicy , a zdecydowanie wyższe. Na takim torcie można puścić wodze fantazji w wykonaniu dekoracji.



SKŁADNIKI  na dwie foremki :

  • 4 jajka o temperaturze pokojowej
  • 130 g cukru - u mnie zwykły
  • 100 g mąki tortowej
  • 70 g mąki ziemniaczanej
  • 2/3 płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki octu
  • 2 foremki o wym 16 cm
  • papier do pieczenia


WYKONANIE :


  • Jajka o temperaturze pokojowej wybić do misy w całości. Wsypać cukier i tylko zmiksować do momentu wymieszania się żółtek z białkami na jednolitą masę. Pozostawić na ok. 10 minut.
  • Obydwie mąki i proszek do pieczenia wymieszać i przesiać przez sito , żeby dodatkowo napowietrzyć. W foremkach zrobić tzw. drugie dno , wyścielając papierem i zapinając obręcz na papier. Boków ani dna nie smarować.
  • Jajka po ok. 10 minutach ubijać, stopniowo zwiększając obroty aż do najwyższych. Stopniowo dlatego, żeby się zbyt szybko masa nie napowietrzyła, ponieważ potem biszkopt ma dziury po pękających bańkach powietrznych. Ubijać na gęstą masę, pod koniec dodać ocet.
  • Do ubitej masy wsypywać w trzech porcjach przesiane mąki - wokół przy ściankach misy. Mieszać szpatułką zagarniając od boków. Przejechać też delikatnie pod nie, bo tam lubi się gromadzić mąka.
  • Przelać mniej więcej równo do obydwu foremek. Obydwie wstawić do piekarnika nagrzanego do 160 stopni C i piec z termoobiegiem ok. 25 - 27 minut - do suchego patyczka. Bez termoobiegu w 170 stopniach w podobnym czasie.
  • Upieczone biszkopty wyjąć z piekarnika i pozostawić do ostudzenia , do lekko ciepłego. Dokładnie, ale delikatnie okroić biszkopt w około, odpiąć obręcz i ściągnąć z dołu papier.
  • MOJA UWAGA : Biszkopty należy upiec co najmniej 1 dzień wcześniej. Ja piekę nawet 2 - 3 dni wcześniej, zawijam w papier i wkładam do woreczka foliowego. Wynoszę w chłodniejsze miejsce.

4 komentarze:

  1. Ale super wyglądają, mi zawsze takie płaskie wychodzą :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj widzę że jakaś uroczystość się szykuję. Może na dzień Matki Danusiu pieczesz ?? Jak u ciebie kolorowo na ogródko. Pięknie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Moniu. Tak dzisiaj dokończyłam torcik dla Mamy...pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Kurcze moje biszkopty zawsze wychodzą mi strasznie suche :( co robię źle?

    OdpowiedzUsuń

Niestety , ale musiałam włączyć moderację komentarzy ze względu na reklamujące się firmy. Bardzo proszę zostaw chociaż kilka słów o skorzystaniu z przepisu...to bardzo dla mnie waźne i motywujące. Z góry dziękuję.