czwartek, 4 maja 2017

CIASTECZKA MAŚLANE BARDZO KRUCHE



 Dzisiaj u Helenki na blogu "Moje walijskie pichcenie" zobaczyłam ciasteczka i mimo, że jeszcze mnie trzyma jakaś choroba upiekłam.
 Uwielbiam wszelkie wypieki maślane , są tak kruche, że rozpływają się w ustach. Te ciasteczka powinny być pieczone na maśle i mące krupczatce, która jest znakomita do wypieku takich delicji. Nie można masła zastąpić żadną margaryną , a bynajmniej nie powinno. Po prostu to nie będą już te ciastka, tak smaczne i pachnące masłem. 
W cieście jest dość mały dodatek cukru, ale jak dla mnie są wystarczająco słodkie. Kto lubi słodkie to nic nie stoi na przeszkodzie żeby dodać  więcej cukru pudru. Ciasteczka można przechowywać jak pisze autorka ok. 2 tygodni, tylko gdzie je schować tak, żeby nie móc znaleźć.





Składniki na ok. 70 sztuk , o średnicy ok. 5- 6 cm :

  • 3 szklanki mąki krupczatki ( szklanka o poj. 250 ml)
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 250 g zimnego masła 82 %
  • 2 żółtka
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany 18 %
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego

Wykonanie :


  • Wszystkie składniki wyjęte z lodówki ( zimne ) wkładamy do malaksera  i rozdrabniamy na mazistą konsystencję i zagniatamy. Jeżeli nie dysponujemy malakserem wszystkie składniki siekamy drobniutko nożem i również zagniatamy- krótko. Wkładamy do woreczka foliowego i do lodówki na 2 - 3 godziny.
  • Schłodzone ciasto rozwałkować na grubość ok. 5 mm , u mnie było różnie i wykrawamy ciasteczka. Ciasto podzieliłam na 3 części, bo schłodzone z początku dość ciężko się rozwałkowuje.
  • Ciasteczka układać na blaszce, najlepiej z wyposażenia piekarnika i piec ok. 12- 14 minut bez termoobiegu w temperaturze 200 stopni C , na drugiej półce od dołu piekarnika. Na rumiany kolor.

17 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie kruche ciasteczka :) doskonałe do kawy, do pracy i do szkoły. No i na pewno na jednym się nie skończy; )))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He, he - skończyło się na ostatnim Joasiu- bardzo Ci dziękuję :)

      Usuń
  2. U mnie nie ma takiego miejsca, gdzie by nie znaleźli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie Ewuniu nie bardzo już ma kto szukać, może jedynie Mąż - pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Już mam ciasto wyrobione, czeka w lodówce aż się schłodzi
    Jestem pewna, że będą to pyszne ciasteczka, ponieważ wszystkie przepisy z tej strony mi się udają

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciasteczka zrobione, są pyszne, nie za słodkie, idealnie kruche o cudownym zapachu
    Będę je robiła i wkładała dla wnuczek do metalowych pudelek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Natalko. Nie bardzo mogę siedzieć długo przy komputerze dlatego troszkę z opóźnieniem. Bardzo się cieszę, że ciasteczka przypadły do gustu smakowego. Dziękuję Ci duszko :)

      Usuń
  5. Kolejny pyszny przepis i ... jakie podanie! Cudowny klimat!!! ciastek z tradycją. Na pewno zrobię, bo do tej pory robiłam wyłącznie z masła.
    Danusiu niestety uzależniłam się od Twojego jogurtowego (moja rodzina też, zwłaszcza tato, jest mięciutkie i pyszniutkie) i robię na okrągło, z kruszonką i bez. Sezon się rozpoczął od rabarbaru:) Do tej pory korzystałam z zamrożonych malin i porzeczek. Bardzo dziękuję i polecam przepis. hel.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Helenko. U mnie teraz to ciasto jogurtowe też jest często. Zaraz będą truskawki , te nasze to na pewno też je upiekę. Ostatnio było z rabarbarem. Bardzo Ci dziękuję i serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Dzięki Danusiu za skorzystanie z przepisu. Cieszę się, że smakowały, mnie też zachwyciły od pierwszego kęsa. Czasem ktoś pisze :" kruche, maślane" a są do kitu - te wg mnie są idealne. Pozdrawiam cieplutko - mam nadzieję, że już lepiej się czujesz :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To, ja Ci Helenko dziękuję za pyszny przepis. Lepiej się czuję, ale siedzenie przy komputerze niestety muszę mocno ograniczyć. Jedynie z iPadem mogę sobie poleżeć, ale tam przepisu nie zredaguję. Po prostu będzie mniej przepisów. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  7. Tak mnie zachęcił ten przepis i komentarze pod nim, że chociaż sama nie jem, to chyba upiekę moim Potworom, to ich zwabię na te moje Smykówki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha, ha...ale mnie rozbawiłaś :) całuski :)

      Usuń
  8. smacznie wyglądają te ciasteczka :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę, zostaw chociaż krótki komentarz. Będzie mi bardzo miło...