piątek, 20 marca 2015

NOGI Z INDYKA WOLNO PIECZONE



Z zamrażarki w ramach wiosennego czyszczenia wywędrowały dwie nogi indycze. Przygotowałam je metodą dłuższego pieczenia w niższej temperaturze.
 Nogi były od czarnego indyka dlatego trochę dłużej się piekły. Czarny indyk wywodzi się od dzikich indyków meksykańskich. Pan od którego biorę te ptaszyska  hoduje krzyżówkę, więc najbliżej mu do dzikiego indyka. Mięso jest bardzo smaczne , ale wymaga dłuższej obróbki kulinarnej. Nogi od białego indyka przygotowuję tak samo tylko krócej piekę. Najlepiej po 2 godzinach sprawdzić czy mięso jest już miękkie.


  • 2 nogi indycze
  • marynata - 1/2 szklanki oleju + 1 lekko kopiasta łyżeczka soli + 1 kopiasta łyżeczka musztardy francuskiej + 1 kopiasta łyżeczka papryki wędzonej + 2 łyżeczki octu winnego białego lub czerwonego + 3 ząbki czosnku
  • 1/2 kg średnich pieczarek + sól + pieprz


  • Czosnek drobniutko posiekać,  dodać do oleju i wszystkie pozostałe składniki marynaty. Dobrze rozmieszać. Nogi przełożyć do zamykanego naczynia, zalać marynatą i kilka razy nogi obrócić w marynacie. Przykryć i wstawić do lodówki na 24 godziny.
  • Na drugi dzień nogi z całą marynatą przełożyć do gęsiarki, w około obłożyć umytymi i przekrojonymi na 4 pieczarkami. Pieczarki po wierzchu troszkę posolić i popieprzyć. Gęsiarkę przykryć.
  • Piekarnik nagrzać do temperatury 120 stopni C i do gorącego wstawić gęsiarkę. Piec 3 godziny z termoobiegiem- w połowie pieczenia nogi odwrócić.
  • Po upieczeniu wyjąć wszystkie ścięgna-  bardzo łatwo odchodzą. Sos z pieczarkami można ewentualnie minimalnie zagęścić mąką z wodą.
NOGI CZYTELNIKÓW - he, he :



14 komentarzy:

  1. Narobiłas mi apetytu. Podpowiedz mi czy ja mogę w podobny sposób zrobić uda z kurczaka?
    Pozdrawiam Zosia Sz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Zosiu. Możesz, tylko sprawdź po 1 godzinie , jak będzie jeszcze twardawe to piecz dalej.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Witam,
    Pytanie laika - można piec w naczyniu żaroodpornym? Przykryte do końca pieczenia?
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Kasiu. Nie piekłam w naczyniu żaroodpornym , nie wiem czy ono jest takie szczelne jak gęsiarka. Możesz spróbować, ale przykryte do końca.
      Pozdrawiam.

      Usuń
    2. Zrobiłam :) Bardzo dobre mięsko - smakowało całej rodzinie. Pieczarki też nabrały fajnego smaczku. Dołożyłam jeszcze do marynaty trochę zalewy od śliwek londyńskich (przepis z bloga Chillibite).
      Piekłam 2 godziny wg Pani wskazań, ale wydawało mi się, że nie dopiecze się jak trzeba w moim naczyniu ceramicznym (chyba jest zbyt grube i się dłużej nagrzewało), więc dołożyłam godzinę w 180 stopniach bez termoobiegu.
      Pozdrawiam. Kasia
      Fajny obiad na niedzielę, bo przygotowuje się wszystko wcześniej i tylko trzeba wstawić do pieca.

      Usuń
    3. No, właśnie Kasiu- chodzi czasami o to, żeby smakowało a się nie narobić. Bardzo się cieszę, że w innym naczyniu też wyszło smakowicie. Bardzo Ci dziękuję.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  3. ja też jestem zwolennikiem powolnego duszenia, robię w ten sposób golonki indycze. O czarnych indykach też nie wiedziałam, jeszcze dużo się muszę nauczyć :-) I ten czarny chyba ma mniejsze łapy niż biały, skoro mieszczą się w gęsiarce.
    Widze Danusiu, że masz teraz fazę na troszkę bardziej "dzikie" mięsko. U mnie swojski wieprzek jeszcze długo będzie królem stołu... (dopóki nam nie wyjdzie bokiem hie hie)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ha - gęsiarka była duża Marzyniu. Co do "dzikiego mięsa", to opróżniam Marzyniu zamrażarkę po zimie. Nazbierało mi się różnych resztek piór ptasich i coś trzeba z tym zrobić.
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  4. no ale czy pieczarki pieczone przez 3 godziny to nie za długo dla nich?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pieczarka ma to do siebie, że się nie rozgotuje i pozostanie jędrna. Ona puści wodę i taki sos jest smaczniejszy. Widać na fotografii, że grzyby są w całości.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Danusiu,dostalam uda indycze ale byly wedzone,obawialam sie,ze nie beda smaczne.Zrobilam wszystko wedlug przepisu i wyszlo znakomicie,soczyste,miekkie i pachnace!!!Dzieki.Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, tak Ewuniu, wędzone też robiłam, ale nie ujęłam tego w treści. Masz doskonałe wyczucie- pozdrawiam i dziękuję bardzo :)

      Usuń
  6. Uda z dzikiego indyka/podobno/ upieczone i sa pyszne!!!!Dziekuje i jeszcze raz Wesolych Swiat.Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Ewuniu. Również Wesołych Świąt.
      Serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń

UWAGA :
Ponieważ ostatnio pojawiła się duża ilość spamu zostałam zmuszona do włączenia moderowania komentarzy, które staram się w miarę szybko publikować . Dziękuję.