poniedziałek, 16 lutego 2015

ŚLEDZIK- PODKOZIOŁEK- OSTATKI

Jutro ostatki tzw. "śledzik", u nas w Wielkopolsce - podkoziołek. Przed  chatami zatrzymywali się kawalerowie obwożący po wsi koziołka, tj. kukłę z koźlimi rogami, przymocowaną do koła lub przystrojone drzewko na wózku i wyciągali panny z domów na tańce.
Polecam Państwu śledzika w różnych odsłonach.


Śledzie z rodzynkami                  Śledzie z salsą                            Śledzie korzenne
śledzie z rodzynkami śledzie z salsą śledzie korzenne z jabłkami i cebulką
Śledzie w sosie majonezowo       Śledzie z przysmażonymi         Śledź w koperku
- śmietanowym                            jabłkami i cebulką                     i szczypiorku
śledzie w sosie majonezowow-śmietanowym śledzie z przysmażonymi jabłkami i cebulką śledź w koperku i szczypiorku
Śledź w zalewie z ajvarem         Śledzie z pastą
i warzywami                               z suszonych pomidorów             Sałatka śledziowa
śledz w zalewie z ajvarem i warzywami śledzie z pastą z suszonych pomidorów sałatka śledziowa

Śledzie po kaszubsku
śledzie po kaszubsku

10 komentarzy:

  1. Uwielbiam śledzie, a raczej uwielbiałam do niedawna kiedy to nie obejrzałam filmu o hodowli ryb i o śledziu z Bałtyku. I teraz walczy we mnie chęć na śledzia i świadomość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, tak ja też mam to w głowie, ale tak w ogóle śledzi nie jeść- chyba nie potrafię. Dobrze jest mieć jakiś sklepik i zaufanego dostawcę w nim. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  2. Śledzie są wyśmienite...Ja robię korzenne...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już ostrzę sobie smak na jutrzejszego śledzika- uwielbiam te ryby. Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Uwielbiamy śledzie :) jedyne czego nie robię to tych w occie, pozostałe wypróbowane albo zapisane do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w kuchni w zasadzie ocet spirytusowy nie ma racji bytu, ale w jednym z przepisów dodatek jest bardzo mały, więc żeby zachować smak dodaję. Zastanawiałam się ostatnio, żeby zamiast octu spirytusowego dodać ocet winny tylko troszkę zwiększyć proporcję na większą. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
    2. Mniam, śledziki :) Ze wszystkich słodyczy świata to ja je właśnie najbardziej lubię ;) "CO MI W DUSZY GRA" - ja też zrezygnowałem ze spirytusowego, kwas w czystej postaci, nie ma co żołądka drażnić. Kupiłem jabłkowy ostatnio, zawsze to chyba lżejsze, tylko czy wtedy proporcje octu w przepisach się zmieniają z racji innego "typu"?

      Usuń
    3. Witam Macieju. Ja dodaję tyle ile jest spirytusowego i potem dolewam jeszcze troszkę wg własnego smaku. Trzeba próbować, ocet spełnia funkcję przyprawy, a mamy różne kubki smakowe.
      Dziękuję bardzo.Pozdrawiam - Danuta:)

      Usuń
  4. Ooo, a takich z jabłkiem smażonym to nie znałam wcale! I sobie zapiszę do wypróbowania, bo u mnie lubią wszystkie. Nawet te kwasowate jak ocet siedmiu złodziei z zalewy octowej :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha, ha, ha - takie powiedzenia mogę tylko od Ciebie usłyszeć - jesteś Wielka:)

      Usuń

Proszę, zostaw chociaż krótki komentarz. Będzie mi bardzo miło...