środa, 5 marca 2014

SURÓWKA Z CZARNEJ RZEPY



„Wybieraj rzepki jędrne i krzepkie”. Rzepa to bardzo zdrowe warzywo. Teraz na przedwiośniu, kiedy organizm zubożał w składniki mineralne warto z niej zrobić surówkę. Kiedyś nasze babcie sok z czarnej rzepy wcierały we włosy. Przysłowie mówi „ czarna rzepa to Achillesa krzepa”.  A więc jedzmy rzepę.



SKŁADNIKI na 4 osoby:

- 2 średnie jędrne czarne rzepy
- 1 większa marchewka
- 2 większe jabłka
- kwaśna śmietana
- musztarda
- sól i pieprz
- natka pietruszki



1)Rzepę umyć, osuszyć i obrać. Zetrzeć na tarce o grubszych oczkach. Sok , który się ewentualnie wydzieli pozostawić w surówce. Obraną marchewkę zetrzeć na oczkach średnich. Obrane jabłka na oczkach grubszych. Wszystko wymieszać i dodać natkę zielonej pietruszki.

2)Dodać śmietanę i troszkę musztardy do smaku , posolić i popieprzyć- wymieszać i podawać.Nie podaję ilości śmietany, po prostu warzywa nie mogą pływać w niej żabką.

SURÓWKA CZYTELNIKÓW :


Ewa Z. z San Diego

29 komentarzy:

  1. Bardzo lubię czarną rzepę i ten jej charakterystyczny zapach, ostrość jaką w sobie ma. Bardzo wdzięczne, choć nieco zapomniane warzywo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie Joasiu. Ona nawet nie jest specjalnie eksponowana na stoiskach z warzywami, a szkoda. To takie cenne warzywo.
      Pozdrawiam wieczornie:)

      Usuń
  2. Wstyd, nie jadłam chyba jeszcze surówki z czarnej rzepy. Koniecznie będę musiała taką przygotować, na pewno jest mega zdrowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Oj tam zaraz wstyd, po prostu nie rzuciła się na stoisku w oko.
      Pozdrawiam serdecznie!!!

      Usuń
  3. Trochę inaczej niż robię ja. Bo nie dodaję jabłka ani marchwi czy musztardy. Ucieram na drobnych oczkach tarki i czekam ze dwie godziny, mieszając kilka razy, aż ulotni się intensywny zapach olejku eterycznego a smak złagodnieje. Dodaję sporo cukru, sól i śmietana.
    Czarna rzepa jest składnikiem raphacholinu oraz wielu kosmetyków. Jest baaaardzo zdrowa!
    PS: Spróbuję i tej wersji....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie. Ja z surówkami nie czekam, z tą też nie. Może się mylę, ale wydaje mi się, że sporo tracą one na wartości odżywczej poprzez utlenianie się witamin. No może dodatek oleju do sosu surówkowego w pewnym sensie zapobiega temu procesowi. Dodaję jabłka i musztardę właśnie w celu przytłumienia tego ostrego aromatu, a cukier wbrew powiedzeniu Melchiora Wańkowicza nie krzepi. Także z całego serca polecam wypróbowanie mojego przepisu. Dziękuję bardzo.
      Pozdrawiam wieczornie:)

      Usuń
  4. Jako wielka zwolenniczka rzepy chętnie bym się poczęstowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własśnie zauważyłam. Miałam wypróbować Twój przepis na rzepę, ale zabrakło mi czasu, więc odłożyłam go sobie na później.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Samo zdrowie na talerzu , schrupałabym porcyjkę surówki :)
    pozdrawiam serdecznie Babcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś w dzieciństwie nie cierpiałam tej surówki, no ale dzisiaj to ho, ho...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Z rzepą wiele nie można wymyśleć, niektórzy łączą ją też z ogórkiem kiszonym, ale ja nie próbowałam.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. A ja mam dzisiaj taką wielką rzodkiew i zrobię z niej taką surówkę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Mamarzyniu z białej rzodkwi też robię podobnie, a w ogóle to bardzo lubię surówki o tej porze roku.
      Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
    2. I zrobiłam - była pyszna!

      Usuń
    3. Mamarzyniu, cieszę się , że trafiłam celnie w kubki smakowe. Dziękuję.
      Pozdrawiam wieczornie:)

      Usuń
  8. Na pewno taką zrobię, pozdrawiam serdecznie.Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już czasami nie wiem co mam podać do obiadu- myślę o warzywie. Pokusiłam się więc na schowaną na straganie rzepę. Polecam Ci Aniu, to taka alternatywa dla innych surówek. Dziekuję bardzo i pozdrawiam wiosennie:)

      Usuń
  9. Kiedyś nie przepadałam za rzepą, teraz jednak ją lubię, bo jestem bardziej uświadomiona i wiem, że samym zdrowiem ona jest...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo, to JaGuś jest tak- bynajmniej w moim przypadku. Kazali kiedyś jeść nie chciałam, teraz nie każą to jem. Dziękuję bardzo.
      Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  10. Danusiu, dziś mój małżonek kupił czarną rzepę, w smaku przypomina mi rzodkiewkę, jest szczypiąca,ale wierzę w jej dobroczynną moc,bo dopadło mnie przeziębienie.Jutro serwuję do mięska na obiadek, dziękuję za ten przepis. Pozdrawiam.Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, Aniu to Ci przyszło na weekend, zdrowiej kochana i bądź zdrowa jak rzepka.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. I zrobiłam, bardzo mi smakowała, w sam raz do gotowanego mięska,pozdrawiam bardzo serdecznie i dziękuję za życzenia zdrowia. Jest lepiej i wiem,że będę tu codziennie zaglądać.Pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, ze surówka przypadła do gustu.Dziękuję również za wystawienie komentarza.
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  12. Szkoda,ze nie ma tutaj rzepy,pamietam ten smak z mojego rodzinnego domu.Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu, a może jest u Was biała rzodkiew, takie długie sople, ona ma podobny smak.
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  13. I udało się kupic rzepe.Bedzie jutro zrobiona.pozdrawiam.Ewa

    OdpowiedzUsuń
  14. Rzepke surowkowa zrobiłam,smaczna.Dziekuje.Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyrosła rzepka jędrna i krzepka- dziękuję Ewuniu :)

      Usuń

Proszę, zostaw chociaż krótki komentarz. Będzie mi bardzo miło...