wtorek, 10 grudnia 2013

NALEŚNIKI SMAŻONE BEZ TŁUSZCZU



To jest przepis na naleśniki , które są równie smaczne jak te smażone na tłuszczu. Może nie są tak chrupiące, ale idealnie nadają się na krokiety nie panierowane, panierowane, na pokrojenie w formie makaronu do niektórych zup. Dobrze się je nadziewa, zwija , składa i nie są tłuste. Tych naleśników używam także do krokietów wigilijnych z farszem pieczarkowo- paprykowym w sosie porowym.



SKŁADNIKI na ok. 20  - 22 sztuki o średnicy 17 cm :

--- 50 dkg mąki pszennej
--- 400 ml mleka (daję 2 %)
--- 400 ml wody gazowanej
--- 4 żółtka
--- 1/2 płaskiej łyżeczki soli
--- ½ płaskiej łyżeczki cukru
--- 40 ml oleju




1)Wszystkie składniki miksujemy, łącznie z olejem i pozostawiamy na 20- 30 minut.
2)Patelnię  nagrzewamy i wlewamy troszkę oleju- smarujemy całość. Robimy to tylko do pierwszego naleśnika.
3) Pozostałe smażymy bez tłuszczu na silnym ogniu, krótko z obu stron. Uważać, żeby za bardzo nie spiec- smażą się bardzo szybko.

Przepis na farsz i sos podam wkrótce.

NALEŚNIKI BEZ TŁUSZCZU :

Alinka z Gdańska

4 komentarze:

  1. Pani Danusiu, co ja bym bez Pani zrobiła? Kazdego ranka zaglądam do Pani bloga.Robię takie naleśniki nadziewane kapustą zwijane jak sakiewki i związywane porem, pięknie na talerzu wyglądają, są dekoracyjne.I właśnie taki przepis był mi potrzebny.Bardzo dziękuję!Duzo zdrówka życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie. Dziekuję, oj zdrówko mi się teraz przed świętami szczególnie przyda, bo roboty full, a nogi i ręce już nie te co kiedyś. Na razie jakoś "nadanżam". Bardzo dziekuję.
      Pozdrawiam!!!

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Takie cienkie Justynko się lepiej składa, bo nie pękają.
      Pozdrawiam!

      Usuń

UWAGA !
Komentarze czasowo będą przeze mnie moderowane, ponieważ 4- 5 pań męczy mnie, zabiera czas komentarzami typu ...):)...piękne...zjadłabym...itp. ...mają podlinkowane imiona, które przekierowują czytelników na firmy w ramach reklamy...przepraszam za utrudnienia.