piątek, 29 stycznia 2016

PĄCZKI ANGIELSKIE - „ YUM YUMS „




Pączki angielskie, a właściwie szkockie sięgające korzeniami do Holandii. To połączenie francuskiego rogalika z pączkiem - chrupiące na zewnątrz, miękkie w środku.
 Skorzystałam z przepisu , który jest udostępniony w sieci . Autorem jest szkocki piekarz James Morton, uczestnik Brytyjskiego Turnieju Wypieków . Całość  przygotowałam swoim sposobem i zrobiłam większą ilość , ale mniejszych. Tutaj podaję Państwu link na YouTube - można podpatrzeć  i zrobić dokładnie tak,  jak jest tam pokazane.
 Pączki są mało słodkie, ale ponieważ są całe lukrowane , więc wszystko  doskonale uzupełnia się smakowo.  



Ciasto na 34 sztuki :
  • 500 g mąki pszennej chlebowej T- 650 lub 750
  • pół łyżeczki soli
  • 28 g drożdży świeżych lub 14 g suchych
  • 30 g cukru
  • 100 g schłodzonego masła
  • 250 ml wody
  • jajko
  • olej do smażenia ok. 3/4 litra na szerszy rondel, ok. 1/2 litra na węższy
  • ręcznik kuchenny do osączania
Lukier :
  • 2 szklanki cukru pudru
  • sok z ok. 1,5 średniej cytryny





  • Mąkę wymieszać z solą . Suche drożdże wsypać do 250 ml lekko ciepłej wody, dodać cukier i poczekać aż się wszystko rozpuści- wymieszać i wlać do mąki. W przypadku drożdży świeżych - drożdże z cukrem rozpuścić w wodzie- w mące zrobić dołek i wlać zawiesinę. Lekko przemieszać z mąką, przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia.
  • Do mąki z rozpuszczonymi drożdżami dodać jajko i wszystko krótko wyrobić mikserem, łyżką  lub omączonymi dłońmi. Dodać pokrojone drobno zimne masło i razem wyrobić, ale bardzo krótko. W cieście muszą być widoczne kawałeczki zimnego masła.
  • Ciasto lekko rozwałkować podsypując mąką i złożyć w kopertę lub węższe boki do środka ,  a następnie w książkę- na pół. Przykryć ściereczką, wstawić do worka foliowego i pozostawić do wyrośnięcia - ok. 30 minut- szybko rośnie.
  • Blat oprószyć mąką, wyłożyć wyrośnięte ciasto i wałkować na dość duży prostokąt lekko podsypując mąką. Złożyć jak kopertę lub węższe boki do środka  i na połowę jak książkę. Ten proces należy powtórzyć ok. 3- 4 razy, aż masło nie  będzie widoczne . Ciasto włożyć do woreczka foliowego i do lodówki na ok. 30 - 40 minut- ciasto wyrośnie.
  • Schłodzone ciasto rozwałkować na prostokąt o wymiarach 26 cm x 51 cm. Przekroić wzdłuż dłuższego boku na połowę i podzielić na 3 cm paski. W środku każdego paska zrobić wzdłuż nacięcie, pozostawiając ok. 1 cm z obu końców bez przecinania. Pasek ciasta rozchylić i skręcić spiralnie lub tak jak jest pokazane na filmie.
  • Skręcone pączki układać na ściereczce i przykryć drugą ściereczką. Pozostawić do wyrośnięcia.
  • W rondlu rozgrzać olej do temperatury 175 stopni C i smażyć z obu stron na rumiano. Osączać na ręczniku papierowym . Przygotować lukier.
  • Cukier puder zmiksować z sokiem z cytryny- lukier powinien być w miarę rzadki. Każdy pączek smarować z obu stron przy pomocy pędzla trzymając pączek nad lukrem. Układać na stolnicy lub kratce. Ja układałam na blacie i potem jeszcze każdy pączek obracałam w tym lukrze, który troszeczkę spłynął.
  • Moja uwaga
- można rozwałkować na długi pas i zrobić 17 sztuk grubszych.


10 komentarzy:

  1. Witaj Danusiu pączki cudowne i na pewno bardzo smaczne ale nowa szata bloga jeszcze piękniejsza.Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Kasiu. A, jakoś znudziła mi się poprzednia szata i musiałam coś zmienić. Dziękuję Kasiu. Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Nowy Rok, nowa szata :) Pięknie jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałam coś zmienić , bo nie chce mi się prowadzić bloga , więc może to mni jakoś zmobilizuje:))

      Usuń
  3. A mnie się nowa szata nie podoba, przepraszam, ale mówię jak to widzę. Źle mi się czyta, zniechęca do odwiedzin, jakoś tak...żałobnie? Przepraszam, tak czuję. Pozdrawiam. Zuza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No , cóż Zuziu - nie każdemu musi się podobać. Kto korzystał z moich przepisów ten korzystał będzie bez względu na szatę. Wierni czytelnicy pozostaną. Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. mi nowa szata też się nie podoba , ale z korzystania z blogu nie zrezygnuję :-)Z bardzo dużo przepisów już korzystałam z tej strony, naprawdę są super :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę , że jak wszystko skończę to nie będzie tak źle . Na razie wszystko poprawiam , kolory tła jeszcze się zmienią . Musiałam coś zmienić , bo coś odeszła mi wena na prowadzenie bloga . Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń

UWAGA !
Komentarze czasowo będą przeze mnie moderowane, ponieważ 4- 5 pań męczy mnie, zabiera czas komentarzami typu ...):)...piękne...zjadłabym...itp. ...mają podlinkowane imiona, które przekierowują czytelników na firmy w ramach reklamy...przepraszam za utrudnienia.