piątek, 12 lipca 2013

SAŁATKA DO OBIADU Z OGÓRKAMI MAŁOSOLNYMI



Taka sobie letnia sałatka do obiadu. Nie wiadomo już co wymyślać na te dodatki obiadowe. Miałam ogórki małosolne, dużo szczypiorku w ogrodzie , rzodkiewki i śmietanę ze wsi w lodówce. Zrobiłam z tego bardzo smaczną sałatkę . Polecam.



       SKŁADNIKI na 4 osoby:

         ---4 większe ogórki małosolne
         ---4 szczypiorki z cebulką
         ---pęczek rzodkiewek
         ---na sos: 1/2 szklanki gęstej śmietany+ 1 kopiasta łyżeczka ketchupu lub musztardy + sól i pieprz



Ogórki obrać i pokroić w kostkę. Rzodkiewkę zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Cebulkę ze szczypiorkiem drobno pokroić. Dwie rzodkiewki zostawić do dekoracji. Na półmisek wyłożyć połowę szczypiorku,na to połowę rzodkiewki i połowę ogórków- powtórzyć do wyczerpania. Schłodzić w lodówce,a potem polać zmiksowanym sosem śmietanowym ( nie mieszać). Przybrać paseczkami pokrojonego wzdłuż szczypiorku wcześniej włożonego do zimnej wody, żeby się skręcił w spiralki. Rzodkiewki naciąć ozdobnie w różyczki. Smacznego.

8 komentarzy:

  1. Fajna sałatka. Zapisuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz lato to trzeba korzystać z dobrodziejstw natury.
      Pozdrawiam Cię Aniu serdecznie i dziekuję:)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Polecam ,jest szybka -pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Taaką sałatkę mogę jeść bez makaronu z boczusiem i bez śmietany.Uwielbiam wszelakie zielska, popijam je herbatą ziołową i zajadam przy zapachu zielnika na balkonie. Sam ks.Twardowski cudownie pisał krótkie wierszowane zdania na chwałę ziół
    Mięta
    Lubi kocha szanuje
    Chłodzi odkaża ratuje

    Nagietek
    Nagietek niewielki jak łokietek
    Z kwiatami pomarańczowymi
    Od czerwca do października
    Leczy więdnie usycha
    Myśli o innych w chorobie
    Zapomina o sobie ... i tak dalej .
    Reszta pod tym linkiem - http://www.pmk-norymberga.de.dd26034.kasserver.com/wiersze/kwiaty-i-ziola-w-poezji-ks-jana-twardowskiego
    POZDRAWIAM AROMATYCZNIE ZIOŁOWO

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko !!! cóż za znajomość poezji J.J.Twardowskiego-no pięknie to ujęłaś w połączeniu z szarą prozą potrawy.Nic dodać nic ująć.
      Z zielskiem to byś się dobrała z moim MoimPiW,on też lubi wszelkiego rodzaju zielone.Ja mogę zjeść jako danie główne,ale na dodatek obiadowy muszę mieć mięsko,no może z wyjątkiem piątku.
      Pozdrawiam weekendowo:)

      Usuń
  4. Będzie taka wyraźniejsza dzięki ogórkom małosolnym, prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak , jest smaczniejsza , tylko że ogórki małsolne już się skończyły :)

      Usuń

Proszę, zostaw chociaż krótki komentarz. Będzie mi bardzo miło...