poniedziałek, 4 lutego 2013

PIEROGI LENIWE ZIEMNIACZANE



Podaję przepis na pierogi leniwe z dodatkiem ziemniaków, niezależnie od tych z sera. Jest to przepis , który gwarantuje  że kluski zawsze się udadzą. Kluski leniwe robiła moja Babcia i to od niej jeszcze jako podrastająca małolata nauczyłam się je robić. Jeszcze mi się nie zdarzyło , żeby te leniwce mi się nie udały. Polecam je również do mięs w sosie , do sosów - np.pieczarkowego, porowego, koperkowego , no i oczywiście polane masłem z bułeczką tartą.


SKŁADNIKI NA 4 OSOBY:

                    ---40 dkg sera twarogowego półtłustego
                    ---40 dkg ugotowanych ziemniaków
                    ---15 dkg mąki (15 dużych łyżek płaskich)
                    ---5 dkg mąki ziemniaczanej (5 dużych płaskich łyżek)
                    ---2 żółtka
                    ---piana z 2 białek
                    ---olej do skropienia klusek

Twaróg przekręcić przez maszynkę lub rozbić blenderem. Ziemniaki przecisnąć przez praskę lub zrobić to ubijakiem do ziemniaków. Wszystko przełożyć do większej miski i dodać obie mąki i żółtka oraz pianę ubitą z 2 białek. Zagnieść ciasto - nie wyrabiać długo. Wstawić na palnik wodę w szerokim rondlu i trochę posolić.

Z ciasta odcinać po kawałku i kulać wałeczki. Ręką je trochę spłaszczyć i ciąć skośne kluski. Wrzucać na wrzącą wodę i gotować tylko do momentu zagotowania  wody. Wyjmować łyżką cedzakową i podawać. Jeżeli od razu nie podajemy (można je zrobić wcześniej) to każdą większą partię polewamy trochę olejem. Całość delikatnie przemieszać i po ok.10 minutach przełożyć na durszlak i odcedzić resztę wody z oliwą.


Kiedy kluski przestygną można je wstawić do lodówki pod przykryciem i odgrzać np. na drugi  dzień. Leniwce odgrzewam w taki sposób, że przekładam je do garnka , zalewam wrzątkiem i tylko  mocno podgrzewam i przecedzam. 

Dopisuję informację, 
że pierogi leniwe to potrawa robiona na dwa sposoby. Ten z ziemniakami to tańsza wersja leniwych wcale nie gorsza od  tej drugiej bez udziału ziemniaków tylko z serem. "Kuchnia Polska" z 1956 roku.str.159 podaje dokładnie robienie leniwych na dwa sposoby. Moja Babcia pochodziła z kresów, a leniwe to potrawa ukraińska, która trafiła również do Wilna. Dzisiaj podałam wersję z ziemniakami a tą z serem wkrótce. Ten przepis może się przydać w sytuacji kiedy mamy mało twarogu w lodówce a mamy ochotę na pierogi leniwe , które świetnie pasują do sosów mięsnych.

15 komentarzy:

  1. Ja leniwe robię z samego twarogu, jajka i mąki, bez ziemniaków. Uwielbiam je i robię często. Są dużo delikatniejsze od tych z ziemniakami. Choć co jak co, ale kluski to lubię wszystkie, te z ziemniakami też :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam.Ja też takie robię,ale przedstawiłam na razie jedną z wersji pierogów leniwych.Ja jeszcze za krótko mam bloga,żebym mogła wstawić inne przepisy na tą potrawę,ale na pewno pojawią sie w innym czasie-dziekuję i pozdrawiam niedzielnie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo apetycznie wygladaja, nigdy nie jadłam pierogów leniwych!ktora wersja lepsza z ziemniakami czy bez?

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo apetycznie wygladaja, nigdy nie jadłam pierogów leniwych!ktora wersja lepsza z ziemniakami czy bez?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam.To trudno powiedzieć.Ja lubię obie-te z ziemniakami robię częściej do potraw mięsnych w sosie,a te drugie robi się znacznie szybciej i są delikatniejsze-pozdrawiam i dziekuję,że znalazła Pani czas na wystawienie komentarzy,bo to jest dla mnie ważne.Jak się prowadzi bloga to jest miłe,że ktoś zostawia ślad-tak po prostu dziekuję:)

      Usuń
  5. tak bardzo dobre są z ziemniakami ,zawsze robię tylko z ziemniakami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponieważ ja jestem osobą,która lubi mięso w sosie,więc częściej robię z ziemniakami.Bardzo dziekuję za komentarz i pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  6. Bardzo ładnie wszystko pokazane.Zawsze robię tak leniwe,sa smaczne. Hala.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam ciepło.Bardzo Pani dziękuję za czas spędzony na moim blogu i pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  7. Witam!Robię te kluchy od lat,a nauczyła mnie mama.Bardzo dobre są z sosami mięsnymi,ale ja również lubię z masełkiem i bułeczką tartą podsmażone leciutko.Super.Pozdrawiam.Często Tu goszczę,super blog.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie po przerwie urlopowej.Też bardzo lubię te kluski z sosem mięsnym a podsmażane to po prostu pycha.Bardzo dziękuję za wizytę u mnie i zapraszam w moje skromne progi.
      Pozdrawiam serdecznie!!!

      Usuń
  8. Witam! Jakiś czas temu szukałam dobrego przepisu na kluski leniwe, które od dziecka uwielbiam. Kluski z tego przepisu wychodzą mi zawsze, są bardzo delikatne i przepyszne. Dziękuję serdecznie za ten przepis, jak również inne przepisy i bardzo przydatne porady. Bardzo lubię eksperymentować w kuchni, jednak zawsze z olbrzymim sentymentem wracam do polskich potraw, a Pani blog jest dla mnie nieocenioną pomocą.
    Pozdrawiam gorąco! Ela.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Te kluski często robię, bo oboje z Mężem lubimy je do sosu z mięsem, ale też czasami tylko posypane parmezanem i wtedy podaję panierowaną rybkę lub kotlety mielone . Ja Pani Elu często eksperymnetuję, bo bez tego nie ma przepisów. Czasami chcę coś zrobić dobrego i po prostu ryzykuję. Dość długo już gotuję i raczej rzadko się zdarza, żeby coś nie wyszło.
      Bardzo Pani dziękuję.
      Pozdrawiam cieplutko!!!

      Usuń
    2. Szczerze się z panią zgadzam, że bez eksperymentów nie ma przepisów. A i praktyka czyni mistrza! :) Wraz z mężem (też gotującym) i synkiem lubimy wypróbowywać przepisy z różnych stron świata i takie też potrawy zwykle goszczą na naszym stole. Czasem jednak mamy ochotę na coś typowo polskiego i wtedy Pani strona zawsze przychodzi nam z pomocą. Tu, u Pani jest tradycyjnie, ciepło, domowo a dla nas także sentymentalnie, pewnie dlatego, że mieszkamy poza granicami Polski.
      Pozdrawiam serdecznie! Ela.

      Usuń
    3. Witam. To prawda, mieszkając poza Polską często się wraca do korzeni, a szczególnie w okresie świąt. Jest mi bardzo miło, że chociaż mogę namiastkę tej naszej kuchni przesłać Państwu w moich przepisach. Dziękuję
      Pozdrawiam troszkę już światecznie!!!

      Usuń

UWAGA !
Komentarze czasowo będą przeze mnie moderowane, ponieważ 4- 5 pań męczy mnie, zabiera czas komentarzami typu ...):)...piękne...zjadłabym...itp. ...mają podlinkowane imiona, które przekierowują czytelników na firmy w ramach reklamy...przepraszam za utrudnienia.