---1/2 kg mąki tortowej
---1/2 kg twarogu (ja daję chudy)- w kostce
---1/2 kg masła (można dać połowę margaryny)
---papier do pieczenia
---1 jajko do smarowania ciasteczek
---cukier brązowy do posypania lub gruby kryształ
---5 średnich jabłek nie za soczystych
1)Mąkę siekamy z masłem i dodajemy zmielony twaróg. Można to zrobić w malakserze. Szybko zagniatamy i wstawiam do lodówki na ok. 40 minut.
2) Obrane jabłka kroimy na 4 części, a te jeszcze na pół w poprzek, co daje nam 8 kawałeczków. Blachy wyściełamy papierem do pieczenia - mnie wychodzą 2 duże blaszki. Wałkujemy ciasto podsypując mąką dość obficie (tak żeby się nie kleiło) na grubość ok.3 mm. Kroimy w kwadraty. Na środek każdego kładziemy po cząstce jabłka i sklejamy jak kopertę.
2) Obrane jabłka kroimy na 4 części, a te jeszcze na pół w poprzek, co daje nam 8 kawałeczków. Blachy wyściełamy papierem do pieczenia - mnie wychodzą 2 duże blaszki. Wałkujemy ciasto podsypując mąką dość obficie (tak żeby się nie kleiło) na grubość ok.3 mm. Kroimy w kwadraty. Na środek każdego kładziemy po cząstce jabłka i sklejamy jak kopertę.
3)Piekarnik nagrzewamy do temperatury 200 stopni C. Ciastka układamy na blachę w pewnych odległościach (one nie rosną). Kopertki smarujemy rozmąconym jajkiem dość dokładnie i posypujemy brązowym cukrem lub grubym kryształem. Zamiast posypywać cukrem ciastka można polukrować.
4)Blachę wstawiamy na drugą półkę od dołu piekarnika i pieczemy z termoobiegiem przez 15 minut. Włączony termoobieg - góra i dół.
KOPERTY CZYTELNIKÓW :

Uwielbiam te ciasteczka. Trzymam mocno kciuki za powodzenie i rozwój bloga.
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję za pierwszy komentarz .Ma Pani bardzo pozytywną energię wewnętrzną,więc wierzę,że będzie ona jakby wyznacznikiem na dalszą drogę.
OdpowiedzUsuńciasteczka pychota. za mało co prawda podociskałam i trochę mi się koperty pootwierały :) ale przepis świetny !!! pychota polecam wszystkim
OdpowiedzUsuńKlaudyno, nie ma co się martwić, czasami mogą się otworzyć . Mnie też czasami się zdarza nie docisnąć.
UsuńPozdrawiam i dziękuję :)
Danusiu, myslisz, ze mozna dodac mascarpone i philadelpie zamiast twarogu?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Sylwia
Sylwio, przepraszam, że dzisiaj odpisuję, ale niedziela to taki dzień kiedy mało siedzę przy komputerze. Przepis dotyczy sera twarogowego i nie potrafię powiedzieć czy ten zamiennik, który proponujesz się sprawdzi w tym przepisie- to jednak zdecydowanie inne serki.
UsuńPozdrawiam serdecznie :)