sobota, 30 kwietnia 2016

PAPRYKARZ ???- szybki


Witam Państwa po dłuższej przerwie - cóż czasami nie wszystko od nas zależy.

 Nie wiem czy mogę to nazwać paprykarzem, bo dodatek papryki nie jest duży. Nie mniej jednak smakuje podobnie jak a'la paprykarz szczeciński. To taki szybki i smaczny dodatek do chleba do krótkiego spożycia. Ryba jest gotowa - z puszki, ale czasami można sobie życie uprościć. U mnie na blogu jest przepis na paprykarz pasteryzowany , bardzo dobry, więc Państwu też polecam.



  • 2 puszki makreli w pomidorach - netto - 2 x 170 g
  • 100 g ryżu parboiled + 1 i 1/4 szklanki wody + sól do smaku + 1 łyżka oleju
  • 1 płaska papryki w proszku
  • sól i pieprz do smaku
  • 1 kopiasta łyżka posiekanego koperku


  • Rybę z sosem pomidorowym rozdrobnić widelcem. Ryż zalać zimną wodą, dodać olej i zagotować. Zmniejszyć dopływ ciepła do minimum i doprawić solą do smaku. Przykryć i gotować na bardzo wolnym ogniu do wchłonięcia wody- ok. 15 minut.
  • Do ciepłego ryżu dodać rozdrobnioną rybę, koperek, paprykę i doprawić solą oraz pieprzem. Ostudzić , przełożyć do zamykanego pojemnika i wstawić do lodówki, żeby się schłodziło.

19 komentarzy:

  1. O musze zrobic wyglada zachecajaco.Pozdrawiam serdecznie Alicja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Alu i pozdrawiam cieplutko , wiosennie :)

      Usuń
  2. Jak sie ciesze pani Danusiu ze pani znow jest z nami duzo zdrowka zycze- ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Elu, też się cieszę, ale przepisy będą trochę rzadziej dopóki nie wyjaśnią mi co się dzieje z moim okiem, bo praca jednym okiem jest bardzo męcząca. Dziękuję Elu i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  3. o proszę jaka fantastyczna wersja na szybko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, tak- nie zawsze chce się stać w kuchni, a to szybki dodatek - pozdrawiam Ewuniu :)

      Usuń
  4. znam inną wersję, bardziej pracochłonną więc tą zapisuję bo uwielbiam paprykarz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inna wersja też jest u mnie na blogu, powyżej podałam link do przepisu- tamten paprykarz trzeba pasteryzować, a ten jest tak na szybko - pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  5. Bardzo się cieszę, że już pojawiają się nowe przepisy. Często zaglądam na Pani bloga i troszkę się martwiłam, że coś się stało...Życzę szybkiego powrotu do zdrowia, trzymam kciuki :) Pozdrawiam Małgorzata z Małopolski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Małgosiu. Niestety poprawy w oku nie mam i jest mi w tej chwili trudno prowadzić bloga, ale jakoś się staram wstawiać chociaż 1- 2 przepisy w tygodniu. Jestem w trakcie diagnozowania i na razie nie wiem co dalej będzie, więc oszczędzam trochę to zdrowe oko. Patrzę optymistycznie, ale co będzie, tego nie wiem . Dziękuję Małgosiu.
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
    2. Wiadomo, zdrowie najważniejsze :) Mam nadzieję, że będzie już tylko lepiej. Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. No żeby mi kto podał to na śniadanie... I te Twoje jajeczka idealne, mlask mlask!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, Marzyniu- to tak mało roboty jest z tym paprykarzem, więc wyobraź sobie, że ktoś Ci to zrobił -he, he :)

      Usuń
  7. Uwielbiam domowy paprykarz, szczególnie z łososiem. Genialny przepis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zawsze się chce robić ten paprykarz z innego przepisu, a tu szast prast i gotowe- dziękuję :)

      Usuń
  8. O jacie nie ma to jak jeść przed pierwszą w nocy :)Właśnie zrobiłam i jest pycha mniam :) Zaraz małżonek wraca z pracy i czuję, że z pół chleba zje hi hi.

    Dziękuję Danusiu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Basieńko.Ja dawno nie robiłam, ale muszę to skorygować. Dzieci przyjechały, więc niech też troszkę podjedzą. Dziękuję bardzo- serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Zrobiłam Danusiu, pycha. Ale i ja mam pomysl na szybki paprykarz. Juz wypróbowany. Puszka tuńczyka w oleju,koncentrat pomidorowy ok 2-3 łyżeczek, troszke majonezu tak 1 lyzeczke papryka w proszku sol pieprz do smaku i ...kasza jaglana ugotowana tak 3/4 ilosci ryby. Większą część oleju odlać z ryby dodać pozostałe skladniki. Dobrze schłodzić.Pychota z zytnim chlebem i ogórkiem malosolnym albo kiszonym. Pozdrawiam. Viola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Violu. Wracam 3 września i na pewno zaraz zrobię Twoim sposobem i wstawię na bloga. Bardzo, bardzo Ci dziękuję za przepis. Serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń

UWAGA !
Komentarze czasowo będą przeze mnie moderowane, ponieważ 4- 5 pań męczy mnie, zabiera czas komentarzami typu ...):)...piękne...zjadłabym...itp. ...mają podlinkowane imiona, które przekierowują czytelników na firmy w ramach reklamy...przepraszam za utrudnienia.