niedziela, 14 lipca 2013

SZYNKOWAR , OSŁONKI BARIEROWE I INNE



W związku z powtarzającymi się w komentarzach pytaniami odnośnie robienia szynek w szynkowarze i osłonkach barierowych termicznych publikuję post opisujący z grubsza informacje na temat tego rodzaju wyrobów. Są to informacje ogólne natomiast szczegółowe przepisy są opublikowane w dziale DOMOWY WYRÓB. Nie wiem czy w sposób satysfakcjonujący udzielę Państwu informacji na powyższy temat, ale będę go uzupełniała w miarę ewentualnych pytań.



Na początek szynkowar :

      1---korpus szynkowara
      2---drugie dno z uchwytami do wyjmowania szynki
      3---płytka do przykrycia mięsa
      4---dwie sprężyny do docisku wyrobu
      5---płytka dociskowa

Wymiary mojego szynkowara ze stali nierdzewnej -Schinkenfee:

  ---wys. 14,5 cm
  ---dł.otworu 18,00 cm
  ---szerokość otworu 10,5 cm
  ---pojemność szynkowara max.2,2 kg wg mnie 2 kg

Ofert szynkowarów jest dość sporo  w sklepach internetowych i na Allegro. Rozpiętość cenowa jest duża, co dla kupującego nie jest bez znaczenia. Cena jednak nie zawsze odzwierciedla jakość produktu. Jeżeli jesteśmy pewni, że chcemy mieć wędliny własnej produkcji to warto zainwestować w szynkowar dobrej jakości. Na dzień dzisiejszy (14 lipiec 2013) cena szynkowarów waha się w granicach  ok.30-199 zł. Przy zakupie tego urządzenia winna być informacja , że produkt jest ze stali nierdzewnej jak również informacja o całkowitej dopuszczalności do kontaktu z żywnością. Bardzo ważne jest również drugie dno z uchwytami, żeby nie było problemów z wyjęciem szynki. Może zdarzyć się, że kiedy szynka jest dociśnięta dłuższą sprężyną też mamy problem z wyjęciem szynki. Należy wtedy wstawić szynkowar do gorącej wody na głębokość 2-3 cm na 1 -2 minuty i szynka wyjdzie bez problemu.
Ja swój szynkowar produkcji niemieckiej  w kształcie owalnym kupowałam 5 lat temu i wtedy płaciłam coś ok.260 zł .Biorąc pod uwagę jakość szynkowara kształt nie ma znaczenia.Wybór należy do nas czy wolimy szynki w kształcie walca, czy w kształcie owalnym. O tyle praktyczniejszy jest kształt owalny , bo szynkę w kształcie walca możemy zrobić w osłonkach barierowych. Na dzień dzisiejszy szynkowarów owalnych niemieckich na Allegro nie ma, są w kształcie grubszego walca. W kształcie owalnym są szynkowary produkcji polskiej chyba pierwsze wyprodukowane u nas o podobnych wymiarach jak mój ( wyszukiwarka- szynkowary owalne). W opisach szynkowarów jest informacja o możliwości robienia wyrobów bez użycia woreczka.Wiem z praktyki, że lepiej jest jak mamy szynkę w woreczku foliowym. Są specjalne  do szynkowarów , ale można również użyć grubszych woreczków do zamrażania żywności.



 1. Przy parzeniu szynki woda winna być 1-2 cm powyżej linii szynki.
 2. Przy schładzaniu pod bieżącą zimną wodą uważać, żeby woda nie dostała się do szynkowara.
 3. Czas parzenia liczymy od momentu osiągnięcia przez wodę  temperaturę podaną w przepisie.
 4. Nie parzyć dłużej niż potrzeba .

Dobrze jest posiadać termometr do mierzenia temperatury wody, ale możemy się też bez niego obejść. W momencie kiedy zauważymy, że w wodzie pojawiają się pierwsze bąbelki powietrzne temperatura wody jest zbliżona do podanej wyżej.




  OSŁONKI BARIEROWE


Kupując osłonki kierujemy się rozmiarem określanym jako "fi" , czyli średnica wyrobu. Średnica wyrobu zależy od nas , a wybór w rozmiarach osłonek jest wystarczający. W opisie osłonek winna być zawarta informacja, że nadają się do obróbki termicznej. W osłonkach możemy robić wyroby całkowicie zmielone lub mieszane - tzn. mielone + kawałki mięsa, siekane + kawałki mięsa. Są przepisy na wyroby robione w petach po wodzie mineralnej. Nie polecam zdecydowanie tego sposobu ponieważ czytałam, że zachodzi reakcja z plastikiem ze szkodą dla naszego zdrowia. Osłonki nie są drogie więc lepiej nie ryzykować. Czas parzenia w osłonkach podaję w przepisach i jest zbliżony do czasu parzenia w szynkowarze. Jeżeli jest inny to w  konkretnym przepisie jest podane szczegółowo.
Osłonki można nabyć w sklepach wędliniarskich w swoim mieście lub w sklepach online. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę osłonki barierowe termiczne  i wyskoczą nam sklepy, które je sprzedają.

  MIĘSO NASTRZYKIWANE - szynka lub baleron z jednego kawałka mięsa
Możemy również robić szynkę metodą nastrzyku. Lepiej nie męczyć się igłami do iniekcji , ponieważ igły się zapychają. Koszt zakupu strzykawki z igłą profesjonalną nie jest duży i na dzień dzisiejszy wynosi ok.13,00 zł. Igła posiada kilka dziurek i większy ich przekrój przez co mięso jest lepiej nastrzyknięte przyprawami. Pojemność strzykawki (160 ml) jak również łatwość przesuwania tłoka w dużej mierze ułatwia proces nastrzyku mięsa. Do szynki np.orzecha  możemy użyć osłonek termicznych o większej średnicy, co bardzo ułatwia parzenie mięsa.


56 komentarzy:

  1. świetny wpis pełen cennych informacji. Dziękuję, bo bardzo mi się to przyda. Po tych wszystkich Twoich dotychczasowych prezentacjach masarskich nabrałam ogromnej chęci na szynkowar. Pozdrawiam serdecznie Danusiu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agusiu, przy Twoich zdolnościach kulinarnych nie będzie to stanowiło problemu.Polecam szczerze bo smak tych wędlin pamięta się długo.Minusem jest to,że za szybko znikają.
      Pozdrawiam ciepło:)

      Usuń
  2. Witam!
    Jeszcze nie mam szynkowaru, ale przeczytałam Wasz artykuł i bardzo mi się zachciało kupić!
    Dziękuję bardzo za szczegółowe porady!
    Pozdrawiam, Irena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Irenko.Polecam Ci te wyroby,bo naprawdę wiesz co jesz.
      Dziękuję bardzo za komentarz i pozdrawiam wieczornie:)

      Usuń
  3. I ja się zastanawiam nad szynkowarem. Bo choć lubię pieczone wędliny to taka szyneczka niczym konserwowa też by się przydała. Idę poszperać na Allegro :-) Dziękuję za garść cennych informacji, przydatnych przy zakupie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem,że nie lubisz czosnku Margarytko,ale ten malutki przy kilogramie mięsa jest w ogóle niewyczuwalny.Polecam, bo w szynkowarze można robić wiele różnych wyrobów dla urozmaicenia menu kanapkowego i nie tylko.
      Dziękuję i miłego wieczoru:)

      Usuń
    2. Nie lubię surowego czosnku, ale do białej kiełbaski czy do sosu bolońskiego, do dań kuchni indyjskiej dodaję niewielkie ilości czosnku, więc w szynce też mi nie będzie przeszkadzał - w końcu ugotowana:-)
      Znalazłam kilka tych szynkowarów i się zastanawiam, który wybrać.

      Usuń
    3. Ja dzisiaj przed publikowaniem posta też się orientowałam i widziałam tylko ewentualnie dwa,które bym kupiła.Jeden jest w cenie 175 zł,a drugi 199 tej samej firmy co mój.Jest ze stali nierdzewnej i na zewnątrz błyszczącej,więc budzi moje zaufanie:)

      Usuń
  4. Ja tez mam chec na szynkowar - tak fajnie to wszystko opisalas ,szczegolowo - bardzo fajny opis i koniecznie do kupienia - dziekuje Ci Danusiu - pozdrawiam serdecznie Basia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basieńko,też Cię serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Dziękuję Ci Danusiu za cenne i dokładną informacje dotyczącą szynkowara i osłonki barierowe.
    Pozdrawiam Renata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi,że mogłam w jakimś stopniu pomóc.
      Pozdrawiam serdecznie i dziekuję za zainteresowanie:)

      Usuń
  6. Dzięki Danusiu za te cenne informacje, w tym tygodniu realizuję zamiar kupna i zacznę korzystać z bazy Twoich przepisów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko życzę Ci,żeby Ci się powiodło.Ja się nauczę piec Twoje chleby,Ty moje szynki ,zielsko z ogrodu i żyć nie umierać.
      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Lubię to powiedzonko,ale jeszcze bardziej lubię "żyć długo i się nie starzeć".
      Danusiu ,ja jednak zdecydowałam się na owalny szynkowar 1,6 kg , pal licho, chciałam 2.20 kg ale nie mają na stanie, to niech już tak będzie, my jemy mało wędliny kupowanej, a jeżeli domowa nam posmakuje, to będę robić częściej mniejsze ilości.
      Jk rozumiem, można wsad mięsa umieszczać we względnie dowolnej ilości?

      Usuń
    3. Przed starością nie uciekniemy,ale żeby tak w zdrowiu ,sprawności fizycznej i z dużą ilością własnych zębów.
      Bożenko oglądałam ten szynkowar przed napisaniem posta i też bym go kupiła.Pojemność wsady 2,20 to dużo.Ja nigdy z tej pojemności nie korzystam,bo szynka jest za gruba.Wsad mięsa może być mniejszy niż w moich przepisach,ale zapewniam Cię,że szynka znika dość szybko.Bo tak naprawdę sama nie jesz.Czasem ktoś przyjdzie,a to dziecka przyjadą i szynka znika jak kamfora.W szynkowarze 1,6 spokojnie zrobisz 1,5 kg szynki,a mniejsza jest najlepsza.
      Teraz mam połowę dzieci,ale w piątek przyjeżdża syn,więc już jutro nastawiam następną,bo na pewno będzie chciał zabrać "kawałek domu".
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Basik Przed wyjazdem zrobiłam szyneczkę nastrzykiwaną i szyneczkę drobiową sprawdziły się super nie musiałam zaglądać i wąchać jak piesek czy nić tam nie capi. Pani Danusiu szyneczki miodzio wytrzymują spokojnie ponad 2 tygodnie .W sierpniu wyruszam znowu na 3tyg.Myślę że trzeba będzie zwiększyć zaopatrzenie w wędliny domowe, nareszcie problem z wędlinami mam z głowy.Serdeczne dzięki za chęci podzielenia się swoimi wyjątkowymi zdolnościami.... POZDRAWIAM.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trochę zdolności,ale większej części doświadczenie po Babci i Mamie.
      Ja wyruszam na 3 tygodnie we wrześniu i zawsze jak wyjeżdżam na dłużej to Mężowi robię szyneczkę i polędwicę ze schabu (ona może bardzo długo leżeć),do tego biała kiełbaska w zamrażarce,trochę gołąbków i pierogów i innych potraw.Chlebek też zamrażam i masełko.Jak wracam to jeszcze zostaje dla mnie.
      Bardzo Pani dziękuję za rekomendację.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  8. Danusiu, przeglądam na allegro te wszystkie szynkowary i jakoś nie widzę nigdzie
    tego drugiego dna z uchwytami o którym wspominasz w powyższym wpisie. I już sama nie wiem czym się kierować przy zakupie. Czy brak tego drugiego dna z uchwytami jest istotne ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danusiu,bardzo istotne bo będziesz miała problemy z wyjęciem szynki.Danusiu podaję Ci stronę,na której są polskie szynkowary-zobacz sobie-http://www.wyroby-domowe.pl/szynkowar-owalny-stalowy-duzy-p-384.html.
      Jakby co to pytaj:)

      Usuń
    2. Witam p.Danusiu ,od dluszego czasu obserwuje pani bloga zachcecila mnie pani do robienia wyrobow domowych ale musze zakupic szynkowar niestety ten co pani podaje na blogu juz go nie moge znalesc na Allegro ,wiec mam pytanie co pani sadzi o tym synkowarze czy moge prosic o opinie specjalistki bede wdzieczna :-) a oto link:http://allegro.pl/szynkowar-zestaw-termometr-woreczki-ziola-saletra-i3638400446.html
      dziekuje i pozdrawiam serdecznie Iwona

      Usuń
    3. Witam Pani Iwonko.Obejrzałam ten szynkowar i muszę przyznać,że ja go bym nie kupiła.Na moim blogu jest opisane szczegółowo co szynkowar powinien posiadać,żeby spełnił swoją funkcję.Ja mogę Pani podać stronę,gdzie jest podobny szynkowar,ale niestety cena jego jest wyższa od tego co Pani oglądała.Mogę podać Pani adres internetowy,proszę sobie obejrzeć i musi Pani sama podjąć decyzję.Szynkowar musi mieć drugie dno,które ułatwia wyjęcie szynki-jest to ważne.Adres mogę podać na maila,ponieważ nie mogę reklamować produktu-pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Dziękuję Danusiu za podpowiedż. Już dzisiaj zamówiłam sobie ten szynkowar.
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy.Ja Danusiu już dzisiaj ostatni raz weszłam na bloga.Będę 20 sierpnia.
      Pozdrawiam serdecznie!!!

      Usuń
  10. Danusiu , mam już szynkowar. Tylko jakoś nie mogę sobie z nim poradzić. Jest drugie dno z uchwytami, Jest druga płytka, o kształcie tego dna z uchwytami. Natomiast jeżeli chodzi o sprężynę, to na Twojej fotografii widzę je luzem. U mnie natomiast ta sprężyna przyspawana jest do takiego cienkiego bolca,wielkości gwożdzia i przeciągnięta przez otwór takiej owalnej jakby przykrywki wielkości dna z chwytami. Nijak mi to do niczego nie pasuje.
    Nie mam do Ciebie maila, bo chętnie bym to sfotografowała i wysłała do Ciebie z prośbą o pomoc jak to poskładać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Danusiu.Dzisiaj wróciłam z urlopu,o czym wcześniej pisałam na blogu.Nie mogłam Ci odpowiedzieć,ale jeżeli do tej pory sobie nie poradziłaś to podaję Ci mój adres mailowy- anemonjp@gmail.com.
      Pozdrawiam serdecznie!!!

      Usuń
  11. Danusiu , zapomniałam ,że byłaś na urlopie ;
    Na razie sama próbuję jakoś ten szynkowar poskładać. Jak mi nie wyjdzie, zgłoszę się do Ciebie.
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  12. Witaj Danusiu.
    Melduję wykonanie zadania, szynkowar już zamówiony , opłacony teraz czekam na dostawę ( przeczytałam wszystkie Twoje wskazówki co do kupna i wybrałam owalny, z nierdzewnej stali, z drugim dnem i z atestem - cena 175 zł).Myślę, że dokonałam dobrego wyboru.
    Jakieś pół roku temu zaczęłam robić wędliny w osłonkach termokurczliwych z Twojego przepisu oczywiście ,ale jednak wygląd wędlinki z tego urządzenia nie umywa się ( nie mówiąc o smaku bo jest to wszystko przepyszne). Zawsze kiedy trzeba było nadziewać osłonki mięsem musiałam prosić męża, pomagał chętnie a teraz już go wyręczę drugim urządzeniem bo pierwszym był KA ( nie musi wygniatać mi ciast drożdżowych, mięsa na kiełbaski i innych) .
    Wiesz tak myślę, że to był dobry pomysł " zagonić" go do takiej pracy bo teraz docenia ten trud w przygotowaniu potraw ( zdrowych, swojskich, bez chemii) a przy okazji jak chcę coś kupić do domu to nie narzeka ,że znów kupuję kolejne niepotrzebne rzeczy.
    Ściskam Twoje kotki ( czy malutka ma już jakieś imię czy przegapiłam i się nie doczytałam na FB )
    a Ciebie ściskam podwójnie nawet mocniej i mocniej, aż zabraknie tchu.
    Czekam na szynkowar i biorę się za szyneczkę z całego kawałka mięska.
    Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Beatko.Myślę,że to jest taki sam szynkowar jaki nabyła Bożenka z bloga Smakowe Kubki-na pewno jest ok.Za cenę jaką nabyłaś to urządzenie to nie musisz się obawiać-będzie miał wszystko co trzeba.KA to jest rewelacja.Ja wszystko w nim robię-jestem bardzo zadowolona,nawet mięso na kotlety mielone wyrabiam bo szkoda mi stawów w rekach.Malutka została Malutka,jakoś tak się przyzwyczaiłam i Mąż też tak na nią woła i pewnie tak już zostanie.Beatko ja Ciebie też ściskam i całuję w jeden policzek,potem w drugi,a potem wręczam goździk-ha,ha.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  13. Witam,
    chciałabym również dodać swoje "3 grosze". Otóż skuszona ceną, zamiast przeznaczyć trochę większą kwotę, kupiłam szynkowar na Allegro za 70 zł. I oczywiście się rozczarowałam. Pani Danusiu, miała Pani rację. Ja również nie polecam kupowania szynkowarów w tak niskiej cenie! Mój użyłam 4 razy i cały mi PORDZEWIAŁ. Cały- na zewnątrz nie wyglądał źle, za to w środku tragedia. I tak zamiast zaoszczędzić, wydałam niepotrzebnie pieniądze.
    Teraz odkładam na kupno dużo lepszego, bo szyneczki wyszły przepyszne.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Monia

    OdpowiedzUsuń
  14. Pani Danusiu a gdzie Pani kupuje woreczki do szynkowara? tego owalnego taki posiadam ale ciężko kupić woreczki
    już załamuję się bo nie wiem co robić :(
    pozdrawiam
    klaudia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Pani Klaudio. Ja nie kupuję specjalnych woreczków do szynkowara. Używam woreczków do zamrażania żywności takich które pasują wielkością. Muszą być trochę większe, żeby można je było na górze zawinąć.
      Pozdrawiam serdecznie!!!

      Usuń
  15. Witam mam pytanie odnośnie marynowania mięsa, jeżeli robimy je w szynkowarze to mięsko od razu wkładamy do niego i na drugi dzień parzymy, a w osłonkach mięso przetrzymujemy w misce a dopiero przed samym parzeniem przekładamy do osłonki. Czy można przetrzymywać już upchane w osłonce i parzyć na drugi dzień?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry. W różnych wersjach szynek podaję różne sposoby . W ten sposób możemy sobie coś przygotować wcześniej ( np. przed świętami) a parzyć później. Może Pani włożyć od razu do osłonek a finalizować na drugi dzień.
      Pozdrawiam serdecznie!!!

      Usuń
  16. Witam!
    Dopiero zaczynam przygodę z szynkowarem. Zakupiłam go tydzień temu i zbieram się do debiutu. Czy można robić wędliny z mięs mrożonych?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Można, ja też czasami robię z mrożonego mięsa.
      Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia:)

      Usuń
    2. Aha, jeszcze jedno- wodę z rozmrożonego mięsa proszę wlać do masy mięsnej.

      Usuń
  17. Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź :)
    Mam właśnie całą szufladę zamrożonych mięs i nie wiedziałam czy mogę je przerobić na wędlinki :)
    Czyli rozmrozić, pokroić/zmielić lub zostawić w kawałku(np. schab/szynkę, zgodnie z przepisem), przyprawić i może dalej w lodówce leżeć i się "przegryzać" tak jak w przepisach(postępować tak samo jak w przypadku świeżego mięsa)?
    Do tych mięs pokrojonych/zmielonych dolewam wodę z rozmrażania. A jak z mięsem w kawałku? Też ma w tym leżeć?
    I jeszcze mam pytanie - gdzie w sklepach stacjonarnych szukać takich strzykawek i igieł do nastrzykiwania?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie. Jestem zabiegana, chyba jak wszyscy. Właśnie siadłam, żeby popisać przepisy na bloga i poodpowiadać na komentarze.
      Postępować ze wszystkim tak jak jest w przepisach. Woda z rozmrożonego mięsa to sok, który wypłynie- tam jest białko i nie należy tego wylewać. Co do sklepów stacjonarnych, to nie odpowiem, bo ja wszystko kupuję na Allegro lub w sklepach on line.
      Pozdrawiam wieczornie:)

      Usuń
  18. Ooooo i znalazłam odpowiedż na moje pytanie:)))
    Dziekuje i pozdrawiam
    Jagoda

    OdpowiedzUsuń
  19. Gdzie mogę kupić strzykawkę z profesjonalną igłą do nastrzykiwania ?
    Adam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Adamie. Można kupić na Allegro, ona tam była kupowana.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  20. Witam Panią znalazłem pani bloga i bardzo mnie zainspirował, gdyż posiadam dwa szynkowary okrągłe pionowe już od dłuższego czasu i wszystko wychodzi bardzo dobre i robię już kilka lat ale przyznam się bez bicia że z głowy. Także nie raz zaglądnę na Pani bloga po przepis, gdyż teraz testuję mój nowy kombajn zrobiony własnoręcznie, jest spory nie wiem ile czasu parzyć, ale będę parzył 2,5 godziny zobaczę co wyjdzie pozdrawiam Mariusz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Mariuszu. Musiałam mieć trochę przerwy w sieci- odpoczynek troszkę jest potrzebny. Ja kiedyś też robiłam z głowy, ale jak się prowadzi bloga to trzeba czytelnikom podawać wszystko w szczegółach. Czas parzenia może być różny w zależności od wsadu. Życzę powodzenia i smacznej szynki.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  21. bardzo proszę o informację gdzie mozna kupic marynator dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Marynator można kupić na Allegro. Ja jednak bardzo rzadko z niego korzystam.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  22. Dzień dobry Danusiu ,napisz proszę czy lepiej jest umieścić termometr w kąpieli wodnej czy bezpośrednio w szynkowarze czy może to jest bez znaczenia i czy temperatura w obu przypadkach ma być w podanym zakresie.Pozdrawiam z zaśnieżonego Tarnowa Barbara

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Basiu. Ja mam szynkowar, w którym nie ma termometru. Zakupiłam sobie dodatkowo. Temperaturę mierzę wkładając go kilka razy do wody. Jak woda osiągnie właściwą temperaturę to już nie mierzę, zmniejszam ogień prawie do minimum - tak żeby podtrzymać odpowiednią temperaturę i parzę przez czas określony w przepisie.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  23. Dziękuję za błyskawiczną odpowiedź.Trafiłam tu przypadkiem i coś mi się widzi,że zostanę wierną fanką.Mam wrażenie , że podobne melodie nam w duszach grają . Baśka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, często tak jest, że ludzie którzy grają na tych samych falach odnajdują się nawet w sieci. U mnie to już może być "orkiestra"- ha, ha. Bardzo dziękuję.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  24. Dziękuje za przygarnięcie do orkiestry, wpisowym niech będzie przepis na placek, który Ci jutro podeślę-Barbara B.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu. Miłego dnia i smacznych pączków.

      Usuń
  25. Witam,
    Jakich maszynek używacie / używa Pani do mielenia miesa i nadziewana kielbas.
    Posiadam ręczna dość starą jeszcze po moim ojcu roz5 bodajże, problem w tym że jak miele na oczkach 12 to te białe ścięgna zapychaja mi otwory i nici z mielenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam również. Ja mam elektryczną maszynkę i jest łatwiej. Natomiast, podejrzewam, że trzeba dobrze naostrzyć części maszynki. Kiedyś jak nie miałam elektrycznej, to było podobnie, ale po naostrzeniu wszystko się poprawiło.

      Usuń

UWAGA :
Ponieważ ostatnio pojawiła się duża ilość spamu zostałam zmuszona do włączenia moderowania komentarzy, które staram się w miarę szybko publikować . Dziękuję.