piątek, 17 lipca 2015

RYBA PO INDIAŃSKU- DANIE JEDNOGARNKOWE




Przepis na to danie czekał chyba z pół roku. Przysłała mi go Ewa z San Diego, ale gdzieś się schował na czas kiedy nie będę miałam pomysłu na rybkę.
 Danie jednogarnkowe, a więc wygodne i bardzo smaczne. Troszkę recepturę zmieniłam , zmniejszając ilość ostrej papryki i pepperoni. Zwiększyłam natomiast ilość pomidorów.
 W przepisie jest podane, że to danie spożywa się z chapati . To  forma  płaskiego chleba Indian , który jest powszechny na całym kontynencie. Nie podałam z chlebem. Zwiększyłam po prostu ilość ziemniaków. Polecam.


  • 60 dkg filetów ze świeżego dorsza lub innej ryby
  • 30 ml oleju
  • 1 łyżeczka ziarenek kminku
  • 1 cebula pokrojona w kosteczkę
  • 1 strąk czerwonej papryki pokrojonej w paseczki
  • 1 duży ząbek czosnku- posiekany
  • 1 papryczka pepperoni drobniutko pokrojona
  • 1 łyżeczka zmielonej kolendry lub utartych ziarenek w moździerzu
  • 1/2 płaskiej łyżeczki ostrej papryki w proszku 
  • 50 dkg sparzonych i obranych ze skórki pokrojonych pomidorów
  • 2 liście laurowe
  • 1 płaska łyżeczka mielonego kminku
  • sól do smaku
  • 6- 7 dużych ziemniaków podgotowanych 5 minut i pokrojonych w dużą kostkę


  • Olej rozgrzać na większej patelni lub rondlu. Wsypać kminek w ziarenkach i smażyć ok. 2 minut. Dodać cebulę, paprykę , czosnek, papryczkę pepperoni, liście laurowe i smażyć kilka minut . Dodać zmielony kminek, kolendrę, ostrą paprykę i chwilę przesmażyć.
  • Dodać pomidory i ziemniaki, doprawić wszystko solą , przykryć i dusić na wolnym ogniu ok. 15 minut- do miękkości ziemniaków. 
  • Na wierzch ułożyć filety ryby pokrojone na mniejsze kawałki, z wierzchu lekko posolić, przykryć i dusić jeszcze ok 10 minut. Gotowe.
RYBA CZYTELNIKÓW :

Ewa Z. z San Diego

24 komentarze:

  1. Szybko i smacznie .Pozdrawiam Alicja

    OdpowiedzUsuń
  2. Można podac z ryzem i smakuje swietnie.pozdrawiam.Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, nie wpadłam Ewuniu na to. Co dwie głowy to nie jedna.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Bardzo lubiłam czytać książki Karola Maya, te o Indianach.
    Teraz nic mi się nie pozostaje, jak przygotować pyszne indiańskie danie.
    Pozdrowionka.,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JaGuś- książkę w jedną rękę, a widelec w drugą - he, he - pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  4. A to cos nowego zaraz notuje indianskie danie serdecznosci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa była tak miła i przysłała mi przepis - pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  5. Ja bym oczywiście dowaliła tego peperoni, hie hie... U nas świeży dorsz jest bardzo drogi, jak ligawa wołowa, a i to nigdy nie mam pewności, czy te filety naprawdę świeże...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupuję Marzyniu tylko świeże dorsze, bo nigdy nie jestem pewna do tych mrożonych. Dwie papryczki jak dla mnie za ostro.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Dania jednogarnkowe z samego faktu iż są jednogarnkowe mają u mnie ogromny plus :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też, ale tylko wtedy kiedy mam lenia - he, he :)

      Usuń
  7. Ale kapitalny przepis, tyle ciekawych składników, które muszą interesujące połączenie smakowe tworzyć ze sobą. A sam wygląd tego dania jest po prostu piękny i robiący wrażenie i ważnym elementem niewątpliwie jest to, że jak pisze w tytule jest to danie jednogarnkowe :) dla mnie akurat jest to naprawdę istotne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Janie, pięknie piszesz i tak dalej trzymaj. Masz wielki dar pisania komentarzy- he, he.
      Pozdrawiam serdecznie - zabawa też musi być :)

      Usuń
  8. Bardzo smaczny obiadek.Dodatek przypraw sprawia,że ma bardzo ciekawy smak.Polecam ten przepis a autorkę serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stasiu, Tobie to zawsze wszystko wychodzi. Dziękuję bardzo, przekażę Ewie.
      Serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Ewa się klania i dziekuje.Pozdrawiammmmmmmmmmm.Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam Ewuniu - miłego wieczoru jak już do Was przyjdzie :)

      Usuń
  10. Połączenie przypraw jak dla mnie, nie takie oczywiste, bo ja się z kminkiem średnio lubię. I tu wielkie zaskoczenie, bo potrawa na prawdę dobra. Wypróbowałabym jeszcze wersję z ryżem zamiast ziemniaków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Izo. Nie pomyślałam o ryżu, ale rzeczywiście takie połączenie na pewno będzie dobre. Dziękuję za podpowiedź, chętnie skorzystam. Bardzo dziękuję- serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń

UWAGA :
Ponieważ ostatnio pojawiła się duża ilość spamu zostałam zmuszona do włączenia moderowania komentarzy, które staram się w miarę szybko publikować . Dziękuję.